Znaczący spadek bezrobocia w powiecie ostrowskim

8
W powiecie ostrowskim nastały dobre czasy. Okazuje się, że bezrobocie znacząco spadło, a na dodatek ofert pracy ukazuje się coraz więcej.

– W lutym zeszłego roku liczba bezrobotnych wynosiła 3143 osoby (4,6%). W bieżącym roku, liczba ta wynosi 2255 osób (3,2%). Jest to spadek, który niezmiernie nas cieszy. Liczba ofert pracy także się zwiększa. W pierwszych dwóch miesiącach 2017 roku liczba ta wynosiła 902. Teraz jest ich 1100. Nie ma branży, z której nie byłoby ogłoszenia o poszukiwanych pracownikach – informuje Hanna Pawlak-Kornacka, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Ostrowie Wielkopolskim.

Coraz więcej na rynku pracy pojawia się pracowników z Ukrainy oraz Białorusi. Zatrudniani są oni na zasadzie powierzenia pracy cudzoziemcowi oraz w ramach pozwolenia na pracę sezonową. – Chętnych cudzoziemców, którzy chcą podjąć pracę u nas w powiecie jest coraz więcej. Z najnowszych danych wynika, że wniosków jest blisko 2500 – dodaje dyrektor ostrowskiego PUP.

O sytuacji zatrudniania obcokrajowców informowaliśmy w styczniu tego roku. >>TUTAJ<<

Hanna Pawlak-Kornacka przyznaje, że bezrobocie mogłoby być jeszcze niższe. Jednak duża liczba pracodawców, którzy poszukują pracownika, nie gwarantuje wyższego wynagrodzenia niż 2100zł brutto. Jest to najczęstszy powód, dla którego chętni nie podejmują się tej pracy. Oczekują wyższego wynagrodzenia.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

8 KOMENTARZE




  1. 13



    2

    tysiace ludzi wyjechało za granice a ci co zostali moga sobie popracowac w takich firemkach jak firemki ostrowskich prywaciarzy …na przyklad u Andrzeja K, złodzieja nad złodzieje…..ostrowscy prywaciarze ,brak wiekszych firm,jedno Mahle wiosny nie czyni….Ostrów rozkradł swoje zakłady a i w tym co zostało dyrekcje robia to samo….pajace mysla ,że to nie jest widoczne kiedy popieraja swoje firemki wchodzace do kontraktów i napychajace im kieszenie….tacy prywaciarze w zarzadzie miasta utorza tylko galerie zakupowe ale zakłady wielkie nie maja u nich szans…..bo stworzyłyby konkurencje prostaczkom obecnym na ostrowskim rynku i…prostaczki musiałyby wiecej płacic ludziom,ktorych zatrudniaja…..młodziez to widzi i ucieka stad na potege….




  2. 2



    10

    To nieprawda, że ostrowscy pracodawcy płacą 2.100 zł. brutto. Ja obserwuję chociażby ogłoszenia wystawiane przez firmę Waza i co chwilę są propozycje pracy na o wiele większe kwoty. A to na magazyniera, na szefa produkcji, na pracownika produkcji, a ostatnio to nawet na stanowisko głównej księgowej. Więc nie piszcie, że jest tak źle.




    • 1



      0

      Co za różnica których nierobów pokazują czy z Ostrzeszowa czy z Ostrowa? Może być tak, że ci z Ostrowa poprosili redaktorkę, żeby ich nie pokazywać?




  3. 0



    0

    Lepiej żeby nie pokazywali Ostrowa bo wstyd jak nie wiem. Byłem zarejestrowany rok temu żadnej pomocy nie uzyskałem i sam znalazłem sobie prace. Bo biedni urzędnicy są tak zapracowani że muszą zamawiać jedzenie do pracy nawet spożywając się nie krępują zresztą kto bogatemu zabroni!!!!!!!!!!
    A bezrobotni mogą poczekać godzinę chociaż przerwa śniadaniowa jest tylko jedna przecież oni nie mają co do garnka włożyć niech sobie chociaż powpychają.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick