Półfinał pełen emocji. Każdy mecz wielką bitwą

0
- Jak mogliśmy grać agresywnie, skoro mieliśmy 28 fauli. Oni rzucali 29 wolnych. Jak więc można grać agresywnie? Oni przecież, co chwilę byli na linii rzutów wolnych - mówi Emil Rajković, trener BM Slam Stal, oceniający wtorkowy mecz numer 3 w półfinale mistrzostw Polski. Nikola Marković, serbski podkoszowy ostrowian dodaje: - Zagraliśmy dobry mecz. Równie dobrze, to nasza drużyna mogła być zwycięzcą. Dzisiaj jednak wygrana poszła w stronę Torunia. My teraz przeanalizujemy nasze błędy. Wracamy tutaj w czwartek, żeby wygrać i zakończyć serię.
redaktor wlkp24.info
bartosz.karasinski@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick