Podskarbi: „Może zrezygnujmy z pieniędzy na wycieczki”. Kowalska i Lisiecki: „Nie jeździmy na wycieczki”

18
Radna Marzena Podskarbi zaskoczyła wszystkich na listopadowej sesji rady miejskiej. Przedstawicielka Prawa i Sprawiedliwości dała radnym pod rozwagę, aby zrezygnowali z "kwoty na wycieczki", która jej zdaniem jest zapisana w budżecie miasta, aby znaleźć oszczędności. Szybko okazało się, że chodzi o wyjazdy szkoleniowe dla rajców zasiadających w tzw. komisji antyalkoholowej, a pieniędzy przesunąć nie można, bo zakazuje tego prawo.

Marzena Podskarbi, radna miejska Ostrowa Wielkopolskiego, zainspirowana propozycją wiceprezydenta Mikołaja Kostki, postanowiła poszukać na ostatniej sesji oszczędności w budżecie, który z trudem da się dopiąć. Jej propozycją było zrezygnowanie – jak to określiła – „z pieniędzy przeznaczonych dla radnych na wycieczki”. – Chciałabym zaapelować do radnych. To jest kwota chyba około 170 tys. zł. Może zrezygnujmy z tej kwoty na wycieczki. Tak jest dokładnie to sformułowane. Państwo niektórzy nawet może o tym nie wiecie” – oznajmiła.

ZOBACZ TEŻ: Ostrovia 1909 chce kompleksu za parowozownią. Cichy protest przed radnymi miasta

Z wyjaśnieniami czym prędzej pospieszyła radna Milena Kowalska z Platformy Obywatelskiej, prosząc o sprostowanie tej informacji, bo – jak z uśmiechem zaznaczyła – radni nie jeżdżą na żadne wycieczki. – Jedyne, o czym sobie pomyślałam, to, że być może są to pieniądze znaczone, czyli tzw. „korkowe”, które przeznaczone są w ramach programów antyalkoholowych, szkoleń itd., ale to nie są wycieczki dla radnych, tylko organizowane wyjazdy szkoleniowe dla tej określonej grupy, która pracuje w komisji antyalkoholowej – powiedziała szefowa Młodych Demokratów.

Wystąpienie radnej Podskarbi rozbawiło część radnych i urzędników, a przewodniczący rady Jarosław Lisiecki niemal nie wybuchł śmiechem. O głos ponownie poprosiła Marzena Podskarbi, która zreflektowała się, że źle się wyraziła. – Przepraszam bardzo. Zgadzam się częściowo. Chodziło rzeczywiście o sformułowanie „wyjazdy”. I być może w szczegółach nie wczytałam się, ale faktycznie była mowa o wyjazdach radnych. Jeżeli się pomyliłam, to wycofuję. Chciałam po prostu dobrze – zakomunikowała.

ZOBACZ TEŻ: Nowy wojewoda komentuje swoją nominację: „Zrobię wszystko, aby nie zawieść Wielkopolan”

Na prośbę radnej Mileny Kowalskiej o głos poprosił wiceprezydent Ostrowa Wielkopolskiego Mikołaj Kostka, który wyjaśnił, o co chodzi z tzw. „korkowym”. – Zabrzmiało to bardzo egzotycznie. Rzeczywiście chodziło o wskazanie pozycji dość nośnej, ale nikt z radnych zapotrzebowania na tego typu wyjazd nie zgłaszał i doszliśmy do konsensusu, że ten wniosek pani Podskarbi jest chybiony. Natomiast są to środki znaczone, które nie mogą podlegać przesunięciom. To są rzeczywiście środki, o których mówiła radna Kowalska. Jeśli ktoś potrzebuje pełniejszej wiedzy w tym zakresie, proszę podejść do skarbnika i wskaże on konkretną pozycję w budżecie – wyjaśnił.

ZOBACZ XVII SESJĘ RADY MIEJSKIEJ

redaktor naczelny wlkp24.info
sebastian.matyszczak@tvproart.pl

18 KOMENTARZE

  1. 28
    7

    Może Pani Klimek zrezygnuje z wycieczek ups z wyjazdów które poza splendorem ( wątpliwym) dla niej niczego dla miasta nie wnoszą. Przykład wyjazd do Chin ze swoją switą

  2. 22
    1

    Przepraszam, wyjazd do Chin przyniósł ogromne korzyśći, ale chcę jeszcze raz podkreślić ogromne. W Ostrowie Wlkp rusza budowa pierwszej nitki metra- Osiedle Wschód- Urząd Miasta- Centrum Przesiatkowe. Ostrów pięknie się rozwija, tutaj można oddychać.

    • 19
      2

      Metro w Ostrowie haahahahaha. Do centrum przesiadkowego zaglądają jedynie gołębie. To jakaś komedia. Ostrow pieknieje, a wygląda jak wiocha cofajaca się w rozwoju. Siedzi caryca na stogu siana i wymachuje flaga UE.

  3. 19
    2

    Pani radna nie zaskoczyła i wie bardzo dobrze o czym mówi. Wyjazdy, wycieczki i jaka różnica. Śmieją się z ludzi. Jak to wygląda? Różnica jest mała między Przyjaznym Ostrowem, a KO. Jestem ciekawa kto za co tymi kartami płacił. Nie ma dymu bez ognia.

  4. 12
    1

    Metro w Ostrowie haahahahaha. Do centrum przesiadkowego zaglądają jedynie gołębie. To jakaś komedia. Ostrow pieknieje, a wygląda jak wiocha cofajaca się w rozwoju. Siedzi caryca na stogu siana i wymachuje flaga UE.

  5. 18
    1

    Do nie których firm w Ostrowie też Chińczycy zawitali ,ale tylko zawitali , chodząc przed terenem firmy w kałużach wody , bo w tych firmach nic się nie robi i nie dba o wizerunek zewnętrzny jak i wewnętrzny firmy , pracownikom przy remontach wagonów leci woda na głowe przez dziury w dachu ,szkoda słów aby to komentować . Widać firma zmienia właściciela dosyć często ,a kolejni właściciele fimy znają się na KOLEJNICTWIE jak …………………..Pracowałem w tej firmie to ją znam od podszewki .

  6. Jestem ciekawy odpowiedzi na interpelację pani radnej Podskarbii odnośnie kart płatniczych. Wtedy się pośmiejemy i zobaczymy na co publiczne pieniądze były wydatkowane.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick