Owce na drodze krajowej i zakorkowane miasto

0
Na łapaniu owiec spędzili czwartkowy wieczór jarocińscy strażacy. Zwierzęta znalazły się na drodze po kolizji z udziałem przewożącego je pojazdu. Na szczęście zwierzęta nie ucierpiały, niegroźnych obrażeń doznali za to kierowcy, jeden z nich został przewieziony do szpitala. Droga była zablokowana przez ponad godzinę, a jadący przez Jarocin utknęli w korku.

Dostawczy mercedes z przyczepką nieprawidłowo zmieniał pas ruchu i uderzył w bok ciężarowego DAF-a. Z uszkodzonej wskutek uderzenia przyczepy wybiegły owce. Do tego nietypowego zdarzenia doszło na drodze krajowej nr 11 w Jarocinie, przy wyjeździe na Witaszyce.

– Zwierzęta były mocno zdezorientowane, a kiedy chcieliśmy je złapać uciekały w kierunku lasu. Odprowadzenie ich z powrotem do właściciela nie było takie proste. Na miejsce wezwany został też weterynarz, a owce załadowano na podstawiony środek transportu – informuje mł. asp. Agnieszka Zaworska, rzecznik prasowy jarocińskiej policji.

W tym samym czasie, kiedy część mundurowych łapała owce, inni byli zajęci usuwaniem z drogi oleju napędowego, który wylewał się z pękniętego zbiornika pojazdu. Cała akcja trwała około godziny, w tym czasie na terenie Jarocina powstały niemałe korki.

Obydwaj kierowcy byli trzeźwi. Kierujący mercedesem za spowodowanie kolizji został ukarany mandatem.


fot. KP PSP Jarocin

 

redaktor wlkp24.info
poczta@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick