Ostrzeszów. Uciążliwy sąsiad na osiedlu Piaskowym

54
Fot. Anna Ławicka
Mieszkańcy osiedla Piaskowego w Ostrzeszowie mają już dość uciążliwego sąsiada, który na "własną rękę" wymierza sprawiedliwość osobom parkującym samochody wzdłuż jednego z bloków. Od kilku tygodni na szybach swoich aut, znajdują ciężkie do usunięcia, wulgarne naklejki - to kara za złe, według sąsiada, parkowanie.

Sprawa ciągnie się już od początku kwietnia i dotyczy nie tylko mieszkańców osiedla Piaskowego, ale i odwiedzające ich osoby. – Podejrzewamy kto za tym stoi. Ten człowiek po prostu sobie z nas kpi. Nie ma dnia, żeby ktoś z nas nie zastał rano na swoim aucie naklejki – mówią wzburzeni mieszkańcy. – Goście, którzy do nas przyjeżdżają wolą zostawiać samochody z dala od naszego osiedla, jest nam wstyd. Te naklejki, bardzo ciężko usunąć. Musimy nieźle się nagimnastykować, żeby je zdrapać, zasłaniają widoczność na szybie. To się dzieje o różnych porach – dodają.

Mieszkańcy osiedla Piaskowego uważają, że osoba która za tym stoi robi to złośliwie. – To nowe osiedle, już teraz jest problem z parkowaniem, a co będzie, gdy wprowadzą się wszyscy. Ten człowiek chce mieć chyba blok dla siebie. Nie zastawiamy schodów, nie parkujemy na trawnikach, tylko stajemy wzdłuż bloku. Jeśli uważa, że robimy to w sposób niewłaściwy, to niech zawiadomi straż miejską albo policję. To oni są od karania.

W środę mieszkańcy postanowili przekazać sprawę dzielnicowym, którzy mają bliżej przyjrzeć się tej sytuacji. Jak tłumaczą policjanci, za zamieszczanie takich naklejek na szybach, trzeba liczyć się z konsekwencjami.

Teraz pozostaje mieć nadzieję, że sprawa niedługo się zakończy, a uciążliwy sąsiad…sam, oprócz tego, że już „stracił” w oczach mieszkańców, zostanie ukarany.

 

 

 

 

 

redaktor wlkp24.info
anna.lawicka@tvproart.pl

54 KOMENTARZE

  1. 20
    1

    Ilośc a przede wszystkim szerokość miejsc parkingowych na tym osiedlu woła o pomstę do nieba. Nie popieram tego co robi ów człowiek, jednak obserwując umiejętności parkowania (lub poprostu braku myślenia jak wyjdzie lub wejdzie kierowca pojazdu znajdującego się obok – czyt. obczaskany lakier ) mieszkańców tego osiedla stwierdzam, że ponowne kursy na prawo jazdy z naciskiem na ‚placyk’ są im niezbędne.

    • 6
      3

      Dokładnie, ilość miejsc parkingowych na tym osiedlu to śmiech na sali. Po za tym inwestor chyba nie czytał prawa budowlanego, bo wątpię, żeby parkingi miały minimalną wymaganą szerokość 2.5m.

      Druga sprawa – auta stojące wzdłuż bloku (czyli te, które miały naklejoną nalepkę) stoją na zakazie – mi to zbytnio nie przeszkadza, póki auta nie stoją równolegle do parkingu, tak jak srebrny Peugeot na pierwszym zdjęciu. Już nie raz widziałem, jakie problemy miały osoby wyjeżdżające z „zatoczki”, nie mówiąc o tym, że ktoś komuś przygrzał przy próbie wyjazdu.

    • Nie wiem po co ktoś bawi się w naklejki jeżeli ktoś ma gdzieś innych powinno się go od razu odholować.
      2,5 obowiązuje od 01.2018 wcześniej było 2,3m tylko nie wiem na jakiej podstawie można by egzekwować te przepisy na prywatnym terenie, blok i parking to odrębne nieruchomości więc wszystkie ustalenia/głosowania wewnątrz wspólnot można między bajki włożyć.
      A jeżeli już ktoś chciałby żeby te przepisy były respektowane to jest też w nich mowa o minimalnej odległości pomiędzy miejscem parkingowym a budynkiem która na pewno nie jest zachowana na zdjęciu.
      Jeżeli mieszkańcy chcieliby ustalić w tym miejscu strefę ruchu to też polecam doczytać ile wtedy trzeba wyznaczyć miejsc dla niepełnosprawnych itp., poza tym obowiązywały by wtedy przepisy ze strefy zamieszkania, a więc zakaz parkowania poza miejscami wyznaczonymi.
      Ludzie rzucili się na mieszkania zapominając o garażach, w niektórych blokach niektórzy kupili po 2-3 garaże lub zostały one sprzedane osobom spoza mieszkańców bo nie było chętnych, a teraz lament bo nie mam gdzie zaparkować.
      Problem jest taki że miejsc parkingowych (bez garaży) jest ~120 a mieszkań 144 kto tego nie sprawdził przed kupnem mieszkania ten niech teraz narzeka i udaje zaskoczonego.

  2. 3
    6

    A czy Pani Ania wie, ze to jest osiedle prywatne i narusza ona prawo do udostepniania wizerunku prywatnego? Oj ktos nie odrobil pracy domowej. Lepiej to zweryfikowac. A Pani Ania niech lepiej uwaza na lakier swojego samochodu pod blokiem. Tak duzo sie teraz mowi o celowym porysaniu samochodów…

    • 3
      1

      To niech dalej parkują, do pierwszego pożaru w tych blokach… ciekawe jak straż się przeciśnie wozem.
      Rozumiem parkowanie do 5 min, żeby wypakować zakupy itp. ale ludzie nagminnie stoją tam na zakazie.

  3. 8
    5

    Wyjechanie przy tak zaparkowanych autach czasami jest wręcz nie możliwa, więc proszę się nie dziwić że ktoś się w końcu wkur***. Wina leży też po stronie projektanta który nie oszacowal lokalizacji, ilości i szerokości parkingów.

    • I tutaj 100% racja. Już raz widziałem, jak przy wyjeździe z parkingu ktoś wgniótł nadkole w aucie stojącym właśnie wzdłuż bloku.

    • 2
      4

      Zostawia takie chamskie naklejki to jedno i to jest brzydkie, gdyby choć za pierwszym razem zostawił kartkę z konkretną informacją to ludzie by zrozumieli, a w takim przypadku ludzie się tylko wkurzają.
      Dużo osób nie wie, ale na zebraniach zostało ustalone, że póki nie ma skończonego całego osiedla, nie zostaną oddane wszystkie miejsca to można parkować wzdłuż drogi, takie były ustalenia i wszyscy się na nie zgodzili i wszyscy byli świadomi, że prostopadle parkują małe auta a wzdłuż drogi długie. A potem wprowadził się kolejny blok i nagle są problemy a tak to wszystko działało i każdemu pasowało. Na pewno jakiś biedak się wprowadził na wynajmowane i myśli, że wszystko mu się należy. Tylko czekam, aż na moje auto nakeli, ale nie chce bo mam kamerkę włączoną. Boisz się ? że będzie płacił za zniszczoną szybę i że na policje sprawa trafi ?

    • 2
      1

      My mamy 1 auto tylko i wg WAS TO GDZIE MAMY PARKOWAĆ???? Na zielonej????? czy gdzie??? Już nie bądzcie tacy upierdliwi. Po prostu trzeba uważać i będzie ok.

    • @Lokator – parkować tak, żeby nie blokować aut w „zatoczce” parkingowej. Autem typu kombi na prawdę cholernie trudno wyjechać, jeśli ktoś stoi wzdłuż bloku. Też mam „tylko” jedno auto i miejsce znajduję, tylko trzeba trochę ruszyć tyłek, a nie zaparkować pod samym oknem.

  4. 6
    4

    Ja z kolei uwazam ze takie postepowanie jest sluszne, z uwagi na to, iz ze wzgledu na to, ze bloki znajdują sie na terenie wykupionym przez wszystkich naszych mieszkancow policja ani straz miejska nie ma prawa sama z siebie rozdawac mandatow za zle parkowanie. Znaki tez nie obowiazuja. Skoro ktos nie potrafi parkowac i nie szanuje osob starszych, kobiet w ciazy, czy z dziećmi, wozkami ktorzy musza pokonywac trase z ulicy do klatki schodowej przez piasek i kamienie zamiast po wyznaczonej przez to drodze z schodami, która jest notorycznie pomimo prosb i grozb przez mieszkancow no to co zrobić. Szanuje ta osobe i kibicuje. Kazdy z nich dostanie po pare takich naklejek i nauczy sie parkowac albo zapisze na kurs jak pisze poprzednik.

    • Ustawa Prawo o Ruchu Drogowym
      Art. 1.
      1. Ustawa określa:

      2. Przepisy ustawy stosuje się również do ruchu odbywającego się poza miejscami wymienionymi w ust. 1 pkt 1, w zakresie:

      1) koniecznym dla uniknięcia zagrożenia bezpieczeństwa osób;

      2) wynikającym ze znaków i sygnałów drogowych.

    • Więcej miejsc parkingowych na środku zamiast kilku metrów trawy na środku i po kłopocie, ale żeby to osiągnąc to myślę, że wszystkie wspólnoty powinny wystosować pismo z prośbą do inwestora.
      Drugi fakt jest taki, że ludzie mając po 3 samochody zajmują miejsca. Każde miejsce opisać numerem bloku i mieszkania i zagwarantować każdemu ‚mieszkaniu’ po jednym miejscu i po problemie. Każdy z mieszkańców wydał duże pieniądze na mieszkania nie po to by parkować 2km od miejsca zamieszkania.

    • Na osiedlu przepisy p.pożarowe obowiązują i policja i straż mają prawo wystawiać mandaty. Parkowanie bliżej niż 7 m od okiem, ścian bloku jest zabronione. Tylko na prywatnym podwórku, w budownictwie jednorodzinnym te odległości nie obowiązują.

  5. Ale są też szpece Kolo bloku nr 10 że mimo postawienia znaku zakazu parkowania i postoju maja to Gleboko w poważaniu tam wyrobić zakręt większym autem a pomijam z przyczepą doworzac meble do bloku nr 14 graniczy z cudem za chwilę ruszy też koło 14 stki śmietnik I tam jak dojedzie smieciarka to chyba góra osobówki mają problem się przecisnąć. Wzdłuż bloków powinien być całkowity zakaz z 12 stki jest ciężko z parkingu wyjechać chyba że wcześniej wjedzie się na parking tylem.

  6. 6
    4

    Ale są też szpece Kolo bloku nr 10 że mimo postawienia znaku zakazu parkowania i postoju maja to Gleboko w poważaniu tam wyrobić zakręt większym autem a pomijam z przyczepą doworzac meble do bloku nr 14 graniczy z cudem za chwilę ruszy też koło 14 stki śmietnik I tam jak dojedzie smieciarka to chyba góra osobówki mają problem się przecisnąć. Wzdłuż bloków powinien być całkowity zakaz z 12 stki jest ciężko z parkingu wyjechać chyba że wcześniej wjedzie się na parking tylem.

  7. 10
    3

    Popieram osobę która rozdaje”naklejki”! Przechodząc po osiedlu widać, że auta które otrzymały naklejkę, zastawiają schody (nie tak jak w artykule napisane…) lub stoją na zakazie wzdłuż chodnika. Ludzie nie potrafią zrozumieć, że w razie potrzeby policja, karetka a nawet straż pożarna nie przejedzie, i co wtedy? Osoba która rozdaje naklejki chce po prostu nauczyć ludzi parkowania.
    A jak policja lub straż miejska ma wydać mandat na terenie prywatnym? Nie mogą.
    Jak ktoś otrzymał naklejkę…..BARDZO DOBRZE. NAUCZ SIĘ PARKOWAĆ I NIE BĘDZIE PROBLEMU.
    Nie wspominając o tym, że autor tego artykułu również nie potrafi parkować i zastawia notorycznie schody!!

    POZDRAWIAM PANA/PANIĄ NAKLEJKĘ I TRZYMAM KCIUKI ŻEBY POLICJA NA ZŁAPAŁA 😀

    • 1
      2

      Art.1 ust. 2 pkt. 2 Ustawy Prawo o Ruchu Drogowym. Proszę poczytać, a następnie pisac kto ma jakie kompetencje odnośnie mandatow

    • 5
      2

      „Naucz się parkować i nie będzie problemu” – widzi Pan/Pani ja naklejkę dostałam stając na wyznaczonym miejscu parkingowym, mieszcząc się w liniach i nie blokując nikogo. A dlaczego dostałam bo nie mieszkam w tym bloku 😉 stanęłam tam dokładnie na 10 minut, odbierałam babcie, która była u mojej kuzynki. Kolejne 10 minut zajęło mi zeskrobanie tego. Niestety jest to czysta złośliwość osoby naklejajacej.

    • 1
      2

      „Iii” : odkąd zaczęło się naklejane naklejek nie widziałam żeby ktokolwiek miał na szybie, jeżeli parkuje na wyznaczonym miejscu, czyli naprzeciwko bloku a nie wzdłuż.

    • „Mieszkaniec”: A jednak ją dostałam 😉 Całość, ze zdrapaniem trwała 20-25 minut, więc może dlatego nie widziałeś? Nie mniej, ja rozumiem naklejanie karnych k. osobom, które zastawiają schody, hydranty, czy uniemożliwiają wyjechanie z wyznaczonych miejsc. Ale nie rozumiem, naklejania dobrze zaparkowanym autom tylko dlatego, że nie są mieszkańcami bloku.

    • 2
      1

      To nie jest strefa ruchu a teren prywatny, nic im do tego. Za to o wiele łatwiej taki samochód odholować zgodnie z przepisami, nie łamie się ich wtedy co ma miejsce w przypadku oklejania. Koszt i czas na odzyskanie auta znacznie bardziej dotkliwe niż zdrapanie naklejki 😉

  8. 4
    4

    Przecież na osiedlu są garaże, można więc wynająć i mieć spokój. No tak, ale każdy mówi, że za takie miliony to nie warto. Lecz jest jasna sprawa, że cenę dyktuje popyt.Takie garaże są ogłaszane najdłużej miesiąc. No ale jak ktoś woli wojnę o wolne miejsca na parkingu, bo za darmo to właśnie ją ma.

    • 5
      2

      Tak zgadza się, już tam nie mieszkam. Ale mam tam mieszkanie i garaż, które wynajmuje. Jak jest ogłoszenie najmu to jest duży odzew, ale większość przychodzi obejrzeć garaż (znając cenę najmu) tylko po to by marudzić, że za takie miliony. Ludzie nauczcie się, że na tym osiedlu garaże rozchodzą się jak świeże bułeczki, więc trzeba zapłacić aby mieć. Nie marnujcie mojego i swojego czasu gdy na to was nie stać, wtedy będziecie mieć więcej czasu na zdrapanie naklejek od sąsiada.

  9. 2
    3

    Jeśli każdy wie kto to jest to kupcie samoprzylepne kartki w formacie A4(bardzo trudne do zdrapania) i niech ów Pan drapie całą przednią szybę.
    I zobaczycie jak długo będzie jeszcze wymierzał sam sprawiedliwość.

  10. 3
    1

    Zastanawiające jest to iż naklejki nie są przyklejane na auta mieszkańców bloku wzdłuż ktorego owy temat się toczy… także skoro ktoś robi to „dla Dobra” niech okleja wszystkie auta tam pakujące a nie zachowuje się jak Strażnik Teksasu mieszkańców bloku numeru 10..

    • 10

      Z bloku nr 10 są największe asy, swego czasu bordowa/czerwona Mazda stawała w schodach/przejsciach innych bloków tylko nie bloku swojego. Jak postawili znak zakazu stoi przy schodach od drugiej strony. Mistrz ! 🙂

  11. 7
    1

    No i elegancko, skoro to jest nowe osiedle i się szybko nauczy parkujących, że tak się robić nie powinno to przynajmniej będzie porządek. Według mnie słuszna akcja

  12. 10

    Pani redaktor niech tylko poczeka na pożar w mieszkaniu na końcu osiedla, jak strażacy będą nosić wodę w wiaderkach, to może kierowcy samochodów parkujących wzdłuż chodnika i pod schodami zrozumieją jakie ryzyko sprowadzają na innych.

    A parking koło bloku 2 wolny, tylko przejść 50 m za daleko.

  13. Jak nie wiecie do czego służą proszę bardzo przypis z Internetu
    Schody – element budynku lub ukształtowania terenu, który umożliwia komunikację między różnymi poziomami.
    Ale dzięki inteligencji wiejskiej wielu kierowców nie jest możliwe korzystanie z nich nie liczą się z nikim jak oczywiście sama autorka artykułu. Nie pozdrawiam 🙂

  14. Problem polega na tym, ze naklejki lądują tylko na autach przed blokiem nr 10 i tylko na autach które nie należą do mieszkańców bloku nr 10. Także mieszkancy tego bloku nie licząc się z nikim parkują wzdłuż swojego bloku co za tym idzie zastawiając wszystko co podobno zastawione byc nie powinno. Poczekajmy tylko na mandaty za uszkodzenie mienia dla Pana Naklejki

  15. 1
    4

    Jestem mieszkańcem tego osiedla i jeśli parkujesz prawidłowo to takiej naklejki nie otrzymasz 🙂 jeśli nie ma miejsca parkingowego pod moim blokiem to parkuje nawet po blokiem nr 6. Większość ludzi parkuje w ten sposób bo to jest wygodnie,bliżej i z lenistwa bo tak daleko nie chce im się iść do auta. Wiadomo można na te 10 minut się zatrzymać wyciągnąć zakupy. Osoba nakleja te nalepki bo nic innego nie zostało. Policja nic nie zrobi bo to jest teren prywatny. Pewnie osoba która źle zaparkowała zgłosiła to do dzielnicowego 🙂 Może to chociaż trochę nauczy parkowania prawidłowego.

  16. 8
    3

    Prawda jest taka, ze za brak parkingów jest winny tylko deweloper. Kolejnym problemem jesto to, iz wyznaczone parkingi sa za wąskie, szersze auta maja ciezko sie zmiescic. Dodac do tego brak umiejetnosci parkowania i wszyscy widzimy skutki. Prosze nie wieszac psow na osobe, ktora to nakleja, robi to w dobrym celu i ma wsparcie wielu osob. Prawda jest taka, ze naklejki dostaja ci ktorzy na nia zasluguja. Miedzy innymi autorka posta ktora wynajmuje mieszkanie w 12 bloku i sama nie potrafi parkowac. Dostala naklejke i robi wirlka afere na caly internet. Niech sie pochwali tym ile razy parkujac uderza w inne auta albo blokuje wejscie na schody. Zamiast pisać zbedne posty powinni ja wyslac na kurs prawo kazdy bo dostala je chyba za maslo i smalec

    • 5
      10

      Mandaty i jeszcze raz mandaty a dla Pana naklejki nagroda. Jeden z bloku nr 8 to król parkowania na zakazie. Większość z tego bloku przestala parkować ale on nie. Mam takie wrazenie jakby to on wkopał ten znak zeby mial zawsze miejsce do parkowania.

  17. 9
    1

    „Mieszkaniec 2” – kota a kolana, gazetę do ręki, pilotem włącz teleexpress i ciepłe bambosze na nogi proponuję a nie zajmować się blokiem nr 8 😉 Najpierw zrób porządek pod swoim 😉 Jest też maść na ból dupy jak byś potrzebował dostępna w aptekach 👍

  18. 5
    9

    Sąsiad moją dupą to ty sie nie interesuj i nie cwaniacz bo nie jestes właściciel mieszkania w którym mieszkasz tylko najemcą. Dzisiaj mieszkasz a jutro moze cie tu niebyć. A jak masz problem to kup sobie masc na porost włosów.

    • 6
      2

      „Szeryfie” (Mieszkaniec 2)- rozumiem Twoje rozgoryczenie i nawet kojarze do kogo masz największy ból. Ale proponował bym Ci zająć się sytuacją pod naszym blokiem gdzie parkujący równolegle do bloku blokują wyjazd z parkingu przy nowo powstającym śmietniku niestety. Chyba już wiadomo kim jest „uciążliwy sąsiad z naklejkami” .

  19. Parkując w Ostrzeszowie, przy parku, pod Biedronką czy koło Dworku nie raz sama przylepiłabym taką nalepke… auto piekne białe drogie stoi w poprzek i zajmuje 2 miejsca…

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick