Ostrzeszów na ustach całej Polski. Co za promocja miasta!

10
W Pjongczang polscy kibice są bardzo widoczni. Koreańskie Igrzyska rozpoczęły się od elektryzującego Polaków konkursu w skokach narciarskich. Jak się okazuje pierwsze skrzypce w budowaniu swojego wizerunku na świecie grają dwie wielkopolskie miejscowości - Racot oraz Ostrzeszów. Oczywiście za sprawą swoich mieszkańców. Podczas transmisji telewizyjnej bardzo często powiewa biało-czerwona flaga z napisem „Ostrzeszów”. Komentator zauważył ten detal i wspomniał o odbywających się w tym mieście przełajach, czyli popularnym „Crossie Ostrzeszowskim”. Polski skoczek Maciej Kot oddał dwa skoki w kasku namalowanym przez ostrzeszowskiego artystę Szymona Chwalisza. Lepszej promocji władze miejskie nie mogły sobie wymarzyć.

Wśród grupki kibiców z Racota jest ostrzeszowianin Henryk Dembski. Fan olimpijskiej rywalizacji znany jest z tego, że promuje swoje miasto na fladze, którą zabiera ze sobą wszędzie. Była m.in. w rosyjskim Soczi oraz w kanadyjskim Vancouver oraz podczas letniej edycji IO w Rio di Janeiro.

Henryk Dembski na Maracanie, archiwum poralu wlkp24.info
Henryk Dembski na Maracanie, archiwum poralu wlkp24.info
Henryk Dembski na Maracanie, archiwum poralu wlkp24.info
Henryk Dembski na Maracanie, archiwum poralu wlkp24.info

Podczas transmisji zarówno w telewizji publicznej, jak i w komercyjnych stacjach komentatorzy wspominali o Ostrzeszowie. Jeden z dziennikarzy wspomniał nawet o „przełajach” czyli Crossie Ostrzeszowskim. Realizator telewizyjny chętnie pokazuje grupkę kibiców z Polski.

 

Nasi są wszędzie❗ Posłuchajcie z czego wciąż jest znany Ostrzeszów?
Przynajmniej przez komentatora 🙂
#Igrzyska #Ostrzeszów Cross Ostrzeszowski Miasto i Gmina Ostrzeszów Aktywny Ostrzeszów – Grupa biegowa

Opublikowany przez Patryk Jędrowiak – Radny Rady Miejskiej Ostrzeszów na 10 lutego 2018

Dembski to nie jest jedyny akcent ostrzeszowski na Igrzyskach w Korei Południowej. Skoczek Maciej Kot ma na głowie kask pomalowany przez ostrzeszowskiego artystę Szymona Chwalisza.

Szkoda tylko, że w pierwszym konkursie Polakom nie udało się zdobyć medalu, ale są jeszcze dwie szanse.

redaktor wlkp24.info
tomasz.wojciechowski@tvproart.pl
dziennikarz/fotoreporter/montażysta

10 KOMENTARZE

  1. 3
    12

    ostrzeszowskie głupki kojarza mi sie teraz ze smarowaniem nazwy na polskiej fladze …wstyd niesamowity…kmioty tak robia ….napiszcie jeszcze pozdrawiam cocie Kazie z Myslniewa…wy cholerne kmioty

  2. Do Elvis@
    Jest na to paragraf. Trzeba jednak pamiętać, iż za flagę uznawany jest wyłącznie prostokąt o określonym stosunku długości do szerokości (8:5). Pytanie się rodzi – czy ci ludzie, o których tutaj jest mowa, mają złą wolę? Myślę, że gdyby doszło do sytuacji, że sąd by rozstrzygał sprawę – to skończyłoby się umorzeniem…

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick