Ostrovia po kuriozalnej bramce i błędzie bramkarza znów traci punkty [WIDEO]

6
Błąd Bartosza Jankowskiego po strzale Radosława Dolaty sprawiły, że w derbowym meczu 15. kolejki IV ligi grupy wielkopolskiej Victoria Ostrzeszów wywozi trzy punkty z Ostrowa Wielkopolskiego. Dla zespołu prowadzonego przez Piotra Konstanciaka było to przełamanie po słabych ostatnich meczach m.in. z Olimpią Koło oraz Winogradami Poznań. Dla Ostrovii to pogłębienie kryzysu. Dwie kolejki przed końcem rundy jesiennej biało-czerwoni zajmują przedostatnie miejsce w tabeli.

Przed sobotnim spotkaniem trener Marcin Kałuża miał obawy, bowiem za kartki pauzowali doświadczeni Łukasz Wiącek i Damian Błaszczyk. Młodsi gracze z linii defensywy stanęli jednak na wysokości zadania mając przeciw sobie Macieja Stawińskiego czy Roberta Skrobacza.

Ostrovia przez całe 90 minut nie była gorszym zespołem od Victorii, w pewnym momencie nawet przeważając na boisku. Niestety niewykorzystane sytuacje się zemściły. w 71. minucie po strzale-dośrodkowaniu (jak kto woli) piłka przelobowała wysuniętego bramkarza Bartosza Jankowskiego, który nie zdołał uchronić zespołu przed stratą gola.

Przyjechaliśmy po zwycięstwo, to udało się zrealizować. Trochę boli fakt, że przełamujemy się w meczu z Ostrovią. To przecież mój klub, w którym się wychowałem i wiem w jak trudnej są sytuacji, gdzie będą mieć problem z utrzymaniem – mówił po meczu Grzegorz Wachowiak – zawodnik Victorii.

Ostrovia dwie kolejki przed końcem rudny jesiennej zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli z 9 punktami. Victoria to dziesiąta drużyna czwartej ligi z 23 puntami i siedmioma wygranymi na koncie.

redaktor wlkp24.info
marcin.gebel@tvproart.pl

6 KOMENTARZE

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick