Ostatnie pożegnanie Jacka Kowalskiego

2
Jacek Antoni Kowalski był działaczem niepodległościowym, społecznym i uchodźcą politycznym. Zmarł 21 marca 2019 roku, ale jego pogrzeb odbędzie się dopiero we wtorek 23 kwietnia. Jego prochy zostaną pochowane w Normandii, zgodnie z jego wolą. Ci, którzy znali Jacka Kowalskiego będą mieli okazję go pożegnać, uczestnicząc w mszy świętej, która odbędzie się 4 maja o godzinie 14.00 w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Ostrowie Wielkopolskim.

Jacek Antoni Kowalski był także polonijnym germanistą, publicystą zaangażowanym w walkę na rzecz odzyskania przez Polskę suwerenności. Urodził się w Ostrowie Wielkopolskim i pochodził z niezwykle patriotycznej rodziny. Jego dziadek, dr Aleksander Dubiski był lekarzem i kapitanem Wojska Polskiego. Jego matka, Maria Dubiska-Kowalska, ps. „Maryla” była żołnierzem Armii Krajowej.

W 1976 roku był inwigilowany przez Służbę Bezpieczeństwa MSW i uciekł do Francji, a potem do Niemiec. Zamieszkał w Augsburgu po otrzymaniu azylu politycznego. W latach 1977-1984 pracował jako nauczyciel języka niemieckiego i historii. Od 1976 roku był członkiem Polskiej Partii Socjalistycznej na Obczyźnie. Później pełni w partii wiele ważnych funkcji.

Był delegatem Rady Pomocy Uchodźcom z ramienia Rządu Rzeczpospolitej w Londynie. Kowalski był także współwydawcą pisma ZPU „Rodak”, a także redaktorem naczelnym pism PPS „Przemiany”, „Die Wende”. Później został redaktorem „Biuletynu Bawarskiego”. Publikował też w prasie emigracyjnej „Dziennik Polski” i „Tydzień Polski” w Londynie. W latach 1977-1994 współpracował z Rozgłośnią Polską Radia Wolna Europa w Monachium. Był członkiem Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i Światowej Federacji Dziennikarzy. W 2004 roku uznany przez Instytut Pamięci Narodowej za pokrzywdzonego i prześladowanego przez reżim PRL.

Zmarł nagle 21 marca 2019 roku w Augsburgu. Miał 69 lat.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

2 KOMENTARZE

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick