Oddał ponad 200 litrów krwi i zachęca do uzupełniania zapasów w banku

13
Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Kaliszu apeluje – brakuje krwi, szczególnie grup minusowych, nie ma ich praktycznie wcale. Po wakacyjnym sezonie zapasy zostały wykorzystane, więc każda kropla jest na wagę złota. Na szczęście sytuację często "ratują" honorowi krwiodawcy, tacy jak m.in. Krzysztof Kierzek z Krotoszyna, mający na swoim koncie ponad 200 litrów oddanej krwi.

Apel jest prosty – potrzeba krwi. W ciągu roku potrzebna jest ona właściwie cały czas, nie tylko – wbrew pozorom – w sezonie letnim, tak zwanym „wypadkowym”. Krew na codzień niezbędna jest przy operacjach czy do przetaczania osobom zmagającym się z różnymi przewlekłymi chorobami. – Brakuje „minusów” dlatego, że krwiodawców posiadających tą grupę jest mniej, ale ogólnie krwi brakuje każdej – potwierdza Małgorzata Budzińska z krotoszyńskiego oddziału terenowego Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Kaliszu.

Krzysztof Kierzek – prezes krotoszyńskiego oddziału Polskiego Czerwonego Krzyża jest honorowym krwiodawcą od ponad 40 lat. – Na swoim koncie mam ponad 202 litry oddanej krwi i osocza – mówi rekordzista, choć ze skromnością dodaje, że zna osobę, która oddała już 215 litrów. Prezes PCK z Krotoszyna namawia innych, by dzielili się cząstką siebie oddając krew czy to regularnie, czy choćby okazjonalnie spróbowali zrobić to nawet raz w życiu.

Jakiej krwi potrzeba? Przede wszystkim RCKiK w Kaliszu apeluje o grupy A Rh-, B Rh- i O Rh-. AB Rh- to grupa krwi, której aktualnie w kaliskim banku jest najwięcej. Przyda się także O Rh+, A Rh+ i B Rh+ . Na stronie www.krwiodawstwo.kalisz.pl znajdziecie wszelkie informacje na temat godzin pracy punktów pobrań czy wskazówki dla krwiodawców jak przygotować się do oddania krwi, ale i aktualny stan zapasów krwi w banku w Kaliszu.

redaktor wlkp24.info
paulina.szczepaniak@tvproart.pl

13 KOMENTARZE

  1. Nie koniecznie samego osocza, mogą być jeszcze donacje płytek krwi, krwinek czerwonych i białych. Tytułu artykułu powinien brzmieć oddał ponad 215 litrów krwi i jej składników. I to wszystko by rozwiało wątpliwości.

  2. Ja oddaję krew od 30 lat i mam na koncie około 60 litrów. Tym bardziej że kiedyś krew oddawało się co trzy miesiące… a nie jak teraz co dwa miesiące… Oddawałem do woreczka który był ważony, i do szklanej butelki… i mam to gdzieś ile oddałem… najważniejszy był dla mnie esemes… właśnie Twoja krew została wydana dla dziecka…. i właśnie dlatego oddaje się krew…. nie dla rekordów litrażów… wiem że moja krew uratowała chociaż jedno życie… i ten jeden esemes zastępuje mi ordery, medale, rekordy….

  3. Bo niestety składniki krwii są źle liczone, a maksymalna suma wszystkich donacji powinna się równać donacjom krwii pełnej. W życiu nie pochwalę się takim wynikiem choć oddaję krew regularnie co dwa miesiące od lat 25. W swoim mieście nie mam możliwości oddania składników krwii a do RCKiK by oddać osocze mam blisko 100 km.

  4. Przed 1992 r osocze bylo liczone 1:1 . Dlatego tak wielu jest rekordzistów w tym wieku :). Teraz kolejni idą oddawac tylko płytki krwi i mogą w ten sposób oddać min 5 litrów w przeliczeniu.

  5. Oddawałem i krew i osocze przez ponad 15 lat. Ilośc nie jest teraz istotna, po prostu czułem sie spełniony jako dawca. Niestety juz od dawna nie moge oddawać krwi. Najpierw powodem przerwy był wyjazd do pracy za granicę. I dość restrykcyjne przeszkody formalne dla daców. A potem operacja serca i następnie cukrzyca. I koniec marzeń o powrocie do oddawania. Pozdrawiam wszystkich dawców. Niezależnie od tego, czy zaczynają, czy są weteranami.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick