Od 1 stycznia zarabiamy więcej. O ile wzrosła płaca minimalna?

5
Fot. Pixabay
Od 1 stycznia 2020 roku weszły w życie zmiany, które zapowiadano od kilku miesięcy. Polski rząd podniósł płacę minimalną o 350zł brutto. Oznacza to, że minimalne wynagrodzenie, jakie może otrzymać pracownik wynosi teraz 2600 złotych brutto.

Początkowa kwota minimalnego zarobku, jaka była proponowana miała wynosić 2450 zł brutto. Stanęło jednak na jeszcze wyższej kwocie i teraz pensja wynosi 2600 zł brutto (co daje około 1920 zł na rękę. – Wzrost minimalnego wynagrodzenia pozytywnie wpłynie na sytuację finansową w gospodarstwach domowych. W porównaniu z rokiem 2015 płaca minimalna wzrośnie o 850 zł, to wzrost prawie o połowę w ciągu ostatnich pięciu lat – mówi Marlena Maląg, minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

To nie koniec zmian na rynku pracy. Wzrosła także stawka godzinowa dla określonych umów cywilnoprawnych. Teraz minimalna stawka ma wynieść nie 14,70 złotych, a 17 złotych.

Opublikowany przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Środa, 1 stycznia 2020

Rząd zapowiada kolejne podwyżki płacy minimalnej. Poinformował, że na koniec 2020 roku pensja minimalna wzrośnie do 3000 zł, zaś w 2023 roku – do 4000 zł.

 

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

5 KOMENTARZE

  1. 5
    11

    Nie ma się czym PIS chwalić , ze podwyższa minimalną pensje , niech lepiej się PIS pochwali jaka w Polsce jest inflacja złotówki , i jak w zastraszającym tempie wszystko przez inflancje wszystko drożeje. PIS POTRAFI SIE CHWLIĆ JAK COS ROZDAJE , ALE ŻE Z TYM ROZDAWNICTWEM WIĄŻE SIE PODWYŻKA , ŻYWNOSCI , PRĄDU ,GAZU , ŚMIECI , CZYNSZÓW, TO JUŻ TEGO NIE NAPISZĄ .

    • 10
      1

      emeryt z racji wieku czy stanu umysłu ?
      Kiedy w Polsce było dobrze?? Jeszcze nie było tak ,że wszyscy byli zadowoleni. Zawsze ktoś narzekał , zwłaszcza ci , którzy zostali odsunięci od koryta. Zamiast wspólnie dążyć do poprawy życia zwykłych szarych Polaków,żeby w Polsce żyło się dobrze, to ludzie skaczą sobie do gardeł bo są z innej partii. ci , którzy nazywają się politykami idą do rządy załatwiać swoje brudne interesy i jak najwięcej wyciągnąć kasy. Taka smutna rzeczywistość

  2. 3
    7

    Panie Jurku też Pan będzie emerytem ciekawe czy wtedy będzie Pan taki zadowolony jak po 40-tu latach uczciwej pracy,po studiach stacjonarnych przyjdzie żyć za 2,5 tyś.złotych.

  3. Dziwi mnie to, że Pani Minister Pracy chwali się tym, a czy za 2600 brutto przy ciągle rosnących cenach można przeżyć? Wystarczy przejść się do sklepów i zobaczyć jak wzrosły ceny, więc takie bajki to można odpowiadać dzieciom. Jeśli chcemy łatać budżet, to usztywnijmy rozdawnictwo stołków i nagrody. Ciekawe ile nagrody sobie przyznają ministrowie, posłowie i wojewodowie z naszego regionu? Za taką sumę, to można spokojnie przyglądać się cenom. Przeciętny Kowalski już inaczej to widzi.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick