Niedźwiedź: Wypadek motolotni. Nie żyją dwie osoby

5
Ostrzeszowska policja pod nadzorem prokuratora bada przyczyny tragicznego wypadku, do którego doszło dziś około godziny 20:30 w Niedźwiedziu pod Ostrzeszowem. Motolotnia z niewyjaśnionych dotąd przyczyn runęła na ziemię. Śmierć na miejscu ponieśli pilot oraz pasażer.

Do wypadku motolotni doszło około 20:30 w okolicach zagrody ze zwierzętami. Był to lot tandemowy.

– Siedzieliśmy w altanie ze znajomymi, usłyszeliśmy jak pikowali, zrobili kilka kółek i motoparalotnia runęła na ziemię. Oni lecieli bardzo nisko, na niskim pułapie. Pobiegliśmy tam, aby im pomóc. Pierwsze co zrobiliśmy, to zbadaliśmy puls. Nie był wyczuwalny u jednego, ani drugiego poszkodowanego. Nie było też reakcji źrenic. Ciała powyginane były w nienaturalny sposób, złamane kończyny, krew sączyła się zewsząd. Byliśmy tam 2 minuty po tym wypadku. Nie było sensu ratować tych osób, nie było już kogo – mówi nam świadek wypadku.

Aktualizacja:

Motolotnia uderzyła w ziemię prawym bokiem, po czym wyryła w ziemi około dwumetrowy lej. Trwają oględziny pod nadzorem prokuratura z Prokuratury Rejonowej w Ostrzeszowie. Nie ustalono jeszcze tożsamości dwóch mężczyzn, którzy stracili życie w tym wypadku. Na miejscu pracuje także specjalna komisja ds. badania wypadków lotniczych. W wypadku zginął 26-letni mieszkaniec Czarnegolasu w gminie Przygodzice oraz 35-letni mieszkaniec Krotoszyna.

Prawdopodobna przyczyna wypadku to niski pułap lotu, co potwierdzają zeznania świadków. Pilot mógł wykonywać ciasne zakręty na małych wysokościach i prawdopodobnie przy kolejnym zakręcie o 360 stopni wpaść we własne strugi i runąć na ziemię. Druga hipoteza mówi o utracie sterowania.

Aktualizacja 11:00

Na miejscu jest już komisja ds. badania wypadków lotniczych. Sekcja zwłok zaplanowana jest na poniedziałek. 26-letni pilot miał wszelkie uprawnienia do latania, miał też ubezpieczenie oraz badania lekarskie. Przed lotem wypięty został spadochron zapasowy.

 

redaktor wlkp24.info
tomasz.wojciechowski@tvproart.pl
dziennikarz/fotoreporter/montażysta

5 KOMENTARZE




    • 1



      0

      Motolotnia, w tytule była błedna nazwa sprzętu, bo takie były pierwsze nieścisłe informacje. Niestety facebook nie odświeża tytułów.




    • 2



      1

      Czy to ważne co to było? Ludzie ogarnijcie się!!! Nie żyje dwoje młodych ludzi, straszna tragedia dla rodzin, a wy się rozwodzicie nad tym co to było?

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick