Najlepszy koszykarz jest z Ostrowa. Ponitka po raz drugi!

6
fot. koszkadra.pl/Andrzej Romański
fot. koszkadra.pl/Andrzej Romański
Wychowanek Kasprowiczanki, pochodzący z Ostrowa Wielkopolskiego Mateusz Ponitka, drugi raz z rzędu został wybrany przez portal polskikosz.pl najlepszym polskim koszykarzem minionego roku. Grający na co dzień w Rosji zawodnik jest jednym z liderów reprezentacji Polski, która jest o krok od wywalczenia awansu na mistrzostwa świata. W tegorocznym zestawieniu zawodnik Lokomotivu Kubań wyprzedził Macieja Lampego i Marcina Gortata.

Kapitalny sezon w Hiszpanii, a potem transfer do rosyjskiego Lokomotiwu Kubań Krasnodar. Jeden z liderów kadry i chyba najważniejszych jej zawodnik, który po obu stronach parkietu wykonuje rzeczy efektowne, ale i mnóstwo mniej widocznych drobiazgów. Średnio w kwalifikacjach zdobywa 13,3 punktu i zbiera 4,6 piłki.

Z klubem walczy o zwycięstwo w Eurocup i awans do Euroligi, a także rywalizuje w lidze VTB. W tym sezonie średnio w 22 minuty zalicza 8 punktów, zbiera 4 piłki i zalicza blisko 2 asysty, zazwyczaj jest graczem pierwszej piątki. Trochę szkoda, że po tak świetnym sezonie w ACB nie spróbował swoich sił od razu w Eurolidze, ale wszystko jeszcze przed nim.

W taki sposób swój wybór uzasadnili dziennikarze, którzy już od kilku lat prowadzą ranking najlepszych polskich koszykarzy. Przed rokiem Mateusz Ponitka w tym zestawieniu także zajął pierwsze miejsce, wyprzedzając Marcina Gortata i Adama Waczyńskiego.

Urodzony w Poznaniu Ponitka swą przygodę z koszykówką rozpoczynał w Ostrowie, wychowując się na meczach zespołów Andrzeja Kowalczyka. W 2009 roku wyjechał do Warszawy, gdzie grał w zespole Polonii 2011, z którym awansował do PLK. Następnie przeniósł się do Gdyni. Z zespołem Asseco zadebiutował w rozgrywkach Euroligi. Następnie grał w Belgii, Zielonej Górze, w Turcji i Hiszpanii.

Grając w Stelmecie Zielona Góra był bliski podpisania kontraktu z Denver Nuggets. Działacze klubu jednak nie wyrazili zgody na wyjazd swojego zawodnika do NBA.

redaktor wlkp24.info
marcin.gebel@tvproart.pl

6 KOMENTARZE

  1. 2
    1

    Ten ranking jest nic nie wart. Ponitka to może Gortatowi buty czyścić. Nigdy nie będzie tam gdzie jest Marcin. Dopóki gra Gortat to zawsze będzie numer 1. Na tym portalu zaczęli pisać jacyś gimnazjaliści chyba. Ponitka nawet w Eurolidze nie gra. Jego związki z Ostrowem to też jakaś kpina. Wyluzujcie i się nie podniecajcie. Nie ma czym.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.