MŚ w Chinach. Polacy przegrywają z Hiszpanią, ale walczą o kwalifikację olimpijską

3
źródło: screen z TVP Sport
Reprezentacja Polski przegrała z Hiszpanią 78:90 w ćwierćfinałowym meczu Mistrzostwa Świata w Chinach. Polscy koszykarze odpadają z walki o medale, ale nie z rywalizacji w turnieju. Przed nimi jeszcze walka o piąte miejsce na mundialu i kwalifikację olimpijską na igrzyska w Tokio.

To był bardzo wyrównany mecz, stojący na wysokim poziomie. Hiszpanie są jedną z najlepszych drużyn świata. W rankingu FIBA (światowej federacji koszykówki) zajmują drugie miejsce tuż za Amerykanami. W bezpośrednim meczu z tą drużyną we wtorkowym ćwierćfinale nie było widać przepaści. Przez sporą część spotkania Polacy walczyli, jak równy z równym. Zwycięzcy tego starcia w pewnym momencie odskoczyli naszej reprezentacji na kilkanaście punktów i w drugiej części meczu trzeba było zacząć odrabiać sporą stratę. To się nie udało, ale na pewno można zapamiętać ten występ jako bardzo dobry w wykonaniu podopiecznych Mike’a Taylora.

– Mieliśmy szacunek do naszego rywala. Hiszpanie są świetnymi koszykarzami, mają dobrego trenera i wspaniałą tradycję uprawiania tego sportu – powiedział podczas konferencji prasowej szkoleniowiec naszej kadry. – Nawet kiedy przegrywanym, zawsze walczymy. Jestem bardzo dumny z drużyny i z tego, jak daleko zaszliśmy. To wielki sukces dla naszego basketu. Mamy przed sobą dwa mecze i wszystko jest jeszcze otwarte. Będziemy walczyć o zwycięstwo, jak tylko potrafimy – dodał Adam Waczyński, kapitan biało-czerwonych. Zapytany przez jednego z dziennikarzy o swoją rolę w drużynie narodowej, Waczyński odpowiedział: – To wielki honor być kapitanem drużyny narodowej. Dziękuję, że trener mi uwierzył. Jestem dumny, że mogę pełnić tę rolę.

Porażka 78:90 z Hiszpanią zaważyła na tym, że polska reprezentacja nie zdobędzie medalu na Mistrzostwach Świata w Chinach. Biało-czerwoni nie odpadają jednak z turnieju. Przed nimi kolejne mecze. Najbliższy już w czwartek z przegranym ćwierćfinału Australia – Czechy. Polacy nadal mają szansę na zajęcie piątego miejsca oraz na wywalczenie kwalifikacji olimpijskiej na igrzyska w Tokio.

W meczu przeciwko Hiszpanom zagrał pochodzący z Ostrowa Wielkopolskiego Mateusz Ponitka, który rozegrał dobre spotkanie.

Konferencja prasowa po meczu Hiszpania – Polska

Drabinka turniejowa

źródło: fiba.basketball
redaktor naczelny wlkp24.info
sebastian.matyszczak@tvproart.pl

3 KOMENTARZE

  1. 7
    2

    Mateusz Ponitka rozegrał dobre spotkanie? To co dzisiaj zagrał (z Argentyną też) to był dramat. W tych dwóch meczach, w końcu z wymagającymi rywalami było widać ile brakuje mu do prawdziwych liderów drużyny.

    • 3
      4

      Naprawdę nie którzy zapominają z kim My gramy w Hiszpanii każdy jest gwiazdą jako zespół i ograniczyli Ponitkę więc jego gra wyglądała inaczej ale 9 pkt 11 zb ! z takim rywalem to nie dramat albo się człowieku na koszykówce nie znasz ! Po 2 dzięki niemu gramy dalej bo z Rosja pokazał serce i walkę a po 3 to nasz człowiek więc serce rośnie jak się patrzy na tą kadrę być w 8 mistrzostw świata to jest mega sukces dla Polskiej koszykówki. Ps. Dramat to jest jak się patrzy na kopaczy Gramy z potęgami świata w basket i jest walka jest serducho do gry Nie wymagajmy od nich cudów bo to nasz narodowy sposób narzekanie z Hiszpanią mecz był nie do wygrania mecz na 4 żeby z nimi wygrać trzeba zagrać na 6 jako zespół ( najlepsza drużyna w Europie ) DawajPolska !

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick