MŚ: bolesna przegrana Polaków. Na pocieszenie mecz z USA

0
fot. koszkadra.pl/Andrzej Romański
fot. koszkadra.pl/Andrzej Romański
Reprezentacja Polski koszykarzy przegrała pierwsze spotkanie o miejsca 5-8 w mistrzostwach świata w Chinach. W czwartek lepsi od biało-czerwonych okazali się Czesi, którzy wygrali 94:84. Teraz przed zespołem prowadzonym przez Mike'a Taylora rywalizacja z reprezentacją Stanów Zjednoczonych o siódme miejsce. Amerykanie złożeni z samych zawodników ligi NBA przegrali dzisiaj z Serbią 89:94, która zagra z Czechami o piąte miejsce mistrzostw świata.

Amerykanie to największe rozczarowanie mistrzostw świata w Chinach. Ekipa prowadzona przez legendarnego Grega Popovicha w środę przegrała w ćwierćfinale z Francją, natomiast dzisiaj poległa z Serbią w pierwszym spotkaniu o miejsca 5-8.

Polacy i Czesi, którzy zagrali dzisiaj w Szanghaju to dwa największe objawienia turnieju w Chinach. Niestety, w bezpośredniej rywalizacji lepsi okazali się rywale. Bohaterem spotkania był Tomas Satoransky – rozgrywający Chicago Bulls, który rzucił 22 punkty, notując do tego 12 asyst.

Tomas jest nie do zatrzymania. To genialny koszykarz, świetnie grający na koźle, punktujący i asystujący. Robi wszystko na parkiecie, dzięki czemu gra w NBA. W pełni na to zasługuje – powiedział po meczu Adam Waczyński.

W zespole reprezentacji Polski najlepszym strzelcem był kapitan Adam Waczyński, który rzucił 22 punkty. Jedenaście punktów to dorobek Mateusza Ponitki. Pochodzący z Ostrowa Wielkopolskiego koszykarz był najlepszym zawodnikiem reprezentacji Polski w pierwszej fazie turnieju. W drugiej był już skrupulatnie pilnowany przez defensywę Hiszpanii, dzisiaj reprezentacji Czech.

Czesi dopiero w ostatnich sekundach odskoczyli nam na bezpieczną przewagę. Nie mam pojęcia czego nam zabrakło. Wiele sił nas kosztował ten mecz. Dziś już nic nie zrobimy. Teraz czeka nas podróż do Pekinu i walka z USA. Będzie to piekielnie trudny mecz – skwitował spotkanie z Czechami Mateusz Ponitka.

Reprezentacja Stanów Zjednoczonych to zwycięzcy dwóch ostatnich mundiali. Najbardziej utytułowana ekipa w historii koszykówki. Teraz Polakom przyjdzie zagrać z zawodnikami pokroju All Star Game ligi NBA. Trzymamy kciuki za szczęśliwe zakończenie mistrzostw. Francuzi i Serbowie pokazali na tych mistrzostwach, że są do pokonania.

Czechy – Polska 94:84 (23:23, 12:20, 28:21, 21:30)
Polska: Adam Waczyński 22, Damian Kulig 12, A.J. Slaughter 12, Mateusz Ponitka 11, Adam Hrycaniuk 9, Aaron Cel 9, Karol Gruszecki 4, Łukasz Koszarek 3, Michał Sokołowski 2, Aleksander Balcerowski 0.
Czechy: Vojtech Hruban 24 (12 zb), Tomas Satoransky 22 (12 as), Jaromir Bohacik 21, Martin Peterka 9, Ondrej Balvin 9, Pavel Pumprla 5, Jakub Sirina 3, Patrik Auda 1, Blake Schilb 0, Martin Kriz 0, Lukas Palyza 0.

redaktor wlkp24.info
marcin.gebel@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick