Trzy miesiące aresztu dla mężczyzn, którzy skatowali strażaka

2
Pobili dotkliwie strażaka po służbie, teraz odsiedzą trzy miesiące w areszcie. Do pobicia doszło w nocy z soboty na niedzielę na ulicy Górnośląskiej. Ofiara z licznymi złamaniami czaszki trafiła do szpitala. Jej stan jest ciężki, ale stabilny.

W sumie zatrzymano siedem osób. Dwie najbardziej brutalne zostały osadzone w areszcie na trzy miesiące. Jeden z nich ma postawiony zarzut usiłowania zabójstwa, drugi udział w bójce, której wynikiem było zagrożenie życia – mówi prokurator Katarzyna Socha.

Według ustaleń śledczych największą agresję w czasie napaści na mężczyznę, przejawiał 19-letni Maciej J. W czasie czwartkowego posiedzenia zapadła decyzja, że kaliszanin najbliższe trzy miesiące spędzi za kratkami. Podobne orzeczenie sąd wydał w stosunku do 17-letniego Aleksandra P., który według śledczych przyczynił się do poważnych obrażeń strażaka, który od soboty przebywa w szpitalu.

Grupa siedmiu osób w wieku 17-21 w nocy z soboty na niedzielę pobiła się z trzema innymi. Jak później się okazało byli to strażacy po służbie, którzy wracali z prywatnej imprezy. Jeden ze strażaków został dotkliwie pobity, mimo że już w żaden sposób nie zagrażał napastnikom ponieważ leżał na ziemi.

Oprócz dwóch najbrutalniej zachowujących się sprawców, pozostali usłyszeli zarzuty występku o charakterze chuligańskim. Najbardziej agresywnemu napastnikowi może grozić nawet dożywotnie więzienie.

redaktor wlkp24.info
marcin.gebel@tvproart.pl

2 KOMENTARZE




    • 4



      0

      Zaczepki trudno zdążają się jak się nie da uniknąć to trzeba się bronić ale normalny człowiek nie katuje nie przytomnego na ziemi . Oby dostali najwyższe wyroki i wypad do ciężkich robot a wynagrodzenie w formie posiłków .

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick