Marsz równości w Kaliszu? Lawina innych zgromadzeń i petycja z 9 tys. podpisów

3
22 września w Kaliszu odbędzie się Marsz Równości. Ma być sprzeciwem wobec braku tolerancji i chęcią pokazania, że Kalisz jest miastem dla wszystkich, bez względu na płeć i orientację seksualną. Tego samego dnia planowany jest happening zorganizowany przez Młodzież Wszechpolską. Nie wiadomo jednak, czy Marsz Równości w ogóle się odbędzie. Do kaliskiego magistratu wpłynęła petycja przeciwko wydarzeniu, którą podpisało blisko dziewięć tysięcy osób.

Masz Równości ma odbyć się w najbliższą niedzielę (22 września) w Kaliszu. – Lista dyskryminowanych jest długa: kobiety, uchodźcy i emigranci, osoby z niepełnosprawnościami, osoby o innej orientacji seksualnej, innym kolorze skóry, innych poglądach religijnych niż katolicy. Wszystkich należy traktować równo, także Ciebie i dlatego przyjdź na Marsz, pokaż, że jesteś za równością, miłością, tolerancją. To są uniwersalne wartości. Dlatego szykujcie tęczowe flagi, banery, balony i brokat. Będzie głośno, będzie wesoło, będzie miłośnie – czytamy na stronie wydarzenia na Facebooku. W tej chwili swój udział w Marszu Równości zadeklarowało blisko 750 osób.

Swój happening planuje również grupa Młodzieży Wszechpolskiej, która planuje „odkazić miasto ze wszelkich ideologii LGBT”. Grupa chętnych ma wziąć ze sobą miotły, szczotki, opryskiwacze, które posłużą jako rekwizyty. – „LGBT zmyjemy, rodziny uratujemy!” to kolejne wydarzenie, za pomocą którego chcemy okazać nasz sprzeciw wobec promocji szkodliwych trendów społecznych. Obwoźny cyrk, jaki będzie miał miejsce tego dnia w Kaliszu, ze wszystkich sił stara się rozprzestrzeniać tę chorobę w Polskich miastach – napisali na swoim Facebooku.

Jak informują kaliskie media, Urząd Miasta „zalały” zgłoszenia innych manifestacji, większość zawierała absurdalne nazwy np. pikieta w sprawie „introdukcji orangutana sumatrzańskiego Panga Abelii na terenie Polski”, manifestacja „miłośników sernika z rodzynkami” czy protest „w obronie bobrów”.

Planowo w niedzielę (22 września) miałoby odbyć się 26 zgromadzeń. – Są pewne kolizje z Marszem Równości, ale jeśli policja uzna, że jest w stanie zabezpieczyć kolidujące ze sobą zgromadzenia, to wtedy nie będziemy wydawać decyzji, tylko traktujemy, że zgromadzenia są zgłoszone i mogą się odbyć. Trwają jeszcze rozmowy z policją, analizujemy wiele dokumentów – przekazał portalowi faktykaliskie.pl Tomasz Rogoziński, naczelnik Wydziału Spraw Społecznych i Mieszkaniowych Urzędu Miasta Kalisza.

Według decyzji prezydenta Kalisza, część zgromadzeń została zakazana. Wszystkie decyzje można znaleźć w Biuletynie Informacji Publicznej.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

3 KOMENTARZE

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick