Marcel chce i może słyszeć! Potrzebuje naszego wsparcia

0
Marcel Komorowski z Ostrowa Wielkopolskiego urodził się z mikrocją i atrezją prawego ucha. Oznacza to, że chłopiec ma zaledwie szczątkową małżowinę uszną i brak prawego kanału słuchowego. Jest szansa na to, aby odzyskał słuch w prawym uchu i wyglądał jak jego rówieśnicy. Rozwiązaniem jest operacja w Stanach Zjednoczonych. Rodzice Marcela starają się nie tylko o środki na kosztowny zabieg, ale i o to, by świadomość na temat choroby w naszym kraju znacznie wzrosła.

W kwietniu 2017 roku po raz pierwszy poznaliśmy Marcela i jego rodziców. Już wtedy dwulatek był bardzo energicznym chłopcem. Na pierwszy rzut oka nie widać, że boryka się z poważną chorobą. Mikrocja i atrezja sprawiają, że Marcel nie słyszy, a i wygląd prawego ucha pozostawia wiele do życzenia, bo narząd jest zdeformowany.

Chłopiec nie daje za wygraną i próbuje żyć tak jak jego rówieśnicy, choć nie jest to łatwe. Rodzice Marcela także nieustannie starają się o lepszą przyszłość dla syna. Wierzą, że uda się uzbierać 300 tysięcy na specjalistyczną operację w Stanach Zjednoczonych. Dlaczego akurat tam? W Polsce jedynie w jednym z ośrodków w Krakowie podjęto się operacji, ale nieco inną metodą, a i efekty nie były satysfakcjonujące dla rodziców dzieci, które przeszły zabieg. Obecnie operacje są wstrzymane, więc jedyną pewną szansą na udaną operację jest wizyta w specjalistycznej klinice w USA.

Rodzice Marcela oprócz starania o zdrowie syna, chcą także dzielić się wiedzą i doświadczeniami z innymi rodzinami, których członkowie borykają się z wadą. Właśnie dlatego współorganizują konferencję poświęconą mikrocji. Odbędzie się ona 31 sierpnia w Warszawie, a wszelkie szczegóły znaleźć można na specjalnej stronie internetowej www.microtiarepair.com.

Tymczasem Marcel czeka także na państwa wsparcie, by mógł przejść operację ucha w USA. Potrzebne jest 300 tysięcy złotych, a zbiórka na portalu Siepomaga.pl już trwa. Im szybciej uda się pomóc rodzicom chłopca w uzbieraniu pieniędzy, tym lepiej dla Marcela. Jeśli przejdzie on operację jako dziecko, rekonwalescencja będzie sprawniejsza i czterolatek nie będzie narażony na traumę. Pamiętajmy, każda złotówka ma znaczenie i wielokrotnie pokazali państwo, że każdą sumę wspólnie jesteśmy w stanie uzbierać. Liczymy, że już wkrótce dzięki państwa wsparciu będziemy mogli przekazać dobre wieści o wyjeździe Marcela za ocean na operację.

WPŁAĆ DATEK NA: https://www.siepomaga.pl/uszko-marcela#pomocne-firmy

redaktor wlkp24.info
paulina.szczepaniak@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick