Pacjent zmarł po przetoczeniu krwi. Lekarz usłyszał wyrok

1
Lekarz odpowiedzialny za przetoczenie w 2012 roku krwi niewłaściwej grupy 45-letniemu pacjentowi szpitala w Ostrowie Wielkopolskim usłyszał wyrok. Wcześniej ukarana została także pielęgniarka współwinna pomyłce. Sąd skazał lekarza na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata i roczny zakaz wykonywania zawodu.

Sprawa ciągnęła się od roku 2012. W ostrowskim szpitalu 45-letniemu pacjentowi przetoczono krew niezgodnej grupy. Mężczyzna zmarł po kilku dniach od transfuzji, choć biegli stwierdzili że to nie było bezpośrednią przyczyną zgonu, ale przyczyniło się do niego. Winnych narażenia pacjenta na utratę życia uznano lekarza i jedną z pielęgniarek.

Pielęgniarka obecna przy przytoczeniu krwi od początku przyznawała się do winy. W kwietniu 2017 roku usłyszała w Sądzie Rejonowym w Ostrowie Wielkopolskim wyrok 1,5 roku w zawieszeniu na 3 lata, roczny zakaz wykonywania zawodu i 3 tysiące złotych nawiązki.

Wobec lekarza toczyło się oddzielne postępowanie. Sprawę zbadali m.in. biegli z zakresu anestezjologii i transfuzjologii. Sekcję zwłok zmarłego przeprowadzono w Zakładzie Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. Sąd Rejonowy w Ostrowie w ubiegłym roku skazał lekarza na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata, roczny zakaz wykonywania zawodu oraz 10 tysięcy złotych nawiązki dla żony zmarłego. Obrona złożyła jednak apelację, jak się wczoraj okazało – nieskuteczną. Kaliski Sąd Okręgowy potrzymał wyrok, choć lekarz cały czas nie przyznawał się do winy.

redaktor wlkp24.info
paulina.szczepaniak@tvproart.pl

1 KOMENTARZ

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick