Krowy w obozowych pasiakach na profilu europosłanki Spurek wywołały burzę

4
screen z posta na Facebooku Sylwii Spurek / facebook.com/drSylwiaSpurek
Znana z walki o prawa zwierząt eurodeputowana Sylwia Spurek, która w 2018 roku otrzymała mandat, by zasiadać w Parlamencie Europejskim wywołała kolejną burzę w internecie. Tym razem lawinę komentarzy spowodowało opublikowanie przez nią grafiki autorstwa Jo Frederiks prezentującej krowy ubrane w dwuczęściowy strój w biało-fioletowe paski przypominające obozowe pasiaki.

Jak czytamy na twitterowym profilu autorki grafiki, zajmuje się ona „sztuką podnoszącą świadomość cierpienia zwierząt i inspirującą przemianę na weganizm – pokojowy, etyczny sposób życia na tej planecie”. Przeglądając jej stronę internetową, można zobaczyć wiele grafik nawiązujących do cierpienia zwierząt. Nie brakuje drastycznych obrazów na wzór scen z ubojni zwierząt oraz odwołań do znaków wykorzystywanych przez III Rzeszę jak choćby swastyka. Jedna z prac może też przywodzić na myśl zdjęcie obozu zagłady, w stronę którego po torach kolejowych zmierza stado owiec.

Kontrowersje wywołała jednak inna grafika – przedstawiająca krowy prowadzone na łańcuchach, ubrane w stroje w biało-fioletowe paski mogące kojarzyć się z obozowymi pasiakami. Jedno ze zwierząt ma przyczepioną na nim złotą, sześcioramienną gwiazdę.

To właśnie ta grafika została opublikowana przez eurodeputowaną Sylwię Spurek, która zasiada w Parlamencie Europejskim z ramienia Wiosny Roberta Biedronia. Publikując tę pracę na Twitterze, napisała: Jo Frederiks daje do myślenia, otwiera oczy na to, jak traktujemy zwierzęta. Ten obraz przypomniała Fundacja_Viva i dobrze, bo czas na poważną dyskusję o traktowaniu zwierząt, o warunkach, w jakich żyją, o tym, jak je zabijamy. Czy to jest humanitarne? Czy to nadal rolnictwo?”.

Post wywołał lawinę komentarzy i burzliwą dyskusję, a także liczne słowa krytyki. „Chce Pani Poseł poważnej dyskusji o traktowaniu zwierząt i udostępnia taką grafikę?” – pisze Estera. „Słownik wulgaryzmów jest zbyt ubogi, żebym dobitnie napisał, co sądzę o tym twoim wpisie i grafice” – dodaje PikuśPOL. „Co za brak jakiegokolwiek wyczucia, co wypada, a czego bezwzględnie czynić się nie powinno. Gdzieś tam w świecie mogą nie mieć takiej wrażliwości, ale w Polsce? Wstyd” – stwierdził pan Stanisław. Post europosłanki nie spodobał się także części polskich polityków, którzy także zdecydowali się wyrazić niezadowolenie.

W odpowiedzi na negatywne komentarze, głos zabrała Fundacja Viva, na którą powoływała się europosłanka z Wielkopolski: „Osoba, która opublikowała u nas tę pracę, miała w rodzinie kogoś, kto zginął w Auschwitz i uznała, że takie porównanie nie jest nadużyciem. Jednak po licznych głosach stwierdziliśmy, że może być dla wielu drastyczne, dlatego zdecydowaliśmy się już nigdzie jej nie publikować”.

Deputowana do Parlamentu Europejskiego odniosła się do fali hejtu i negatywnych komentarzy na swoim fanpage’u na Facebooku, pisząc: „Na TT rozkręca się właśnie dyskusja, a właściwie hejt dotyczący grafiki Jo Frederiks, inspirowanej listami Żydów, które napisali z obozów koncentracyjnych. Sami porównywali swoje cierpienia z doświadczeniami zwierząt. Zawsze pamiętam o słowach żydowskiego noblisty Isaaca Singera: „Zadowolenie, z jakim człowiek może robić z innymi gatunkami, co tylko mu się podoba, ilustruje najskrajniejsze teorie rasistowskie, zasadę według której silniejszemu wszystko wolno”. Czy ta sztuka mnie zachwyca? Nie, mnie przeraża to, jak ludzie traktują inne zwierzęta i uważam, że każda inteligentna osoba powinna rozumieć przekaz tej artystki. Co o tym myślicie?”.

Na TT rozkręca się właśnie dyskusja, a właściwie hejt dotyczący grafiki Jo Frederiks, inspirowanej listami Żydów, które…

Opublikowany przez Sylwię Spurek Wtorek, 21 stycznia 2020

Sprawa nabrała wymiaru międzynarodowego. Zainteresowały się nią zagraniczne media, a także Jonny Daniels, szef żydowskiej fundacji „From the Depths”, który ostrzegł, że złoży skargę na europosłankę do Parlamentu Europejskiego. Na swoim profilu na Twitterze napisał o „nienawistnym, pozbawionym smaku i obraźliwym stanowisku” w kontekście posta Spurek. Opublikował też treść listu.

redaktor naczelny wlkp24.info
sebastian.matyszczak@tvproart.pl

4 KOMENTARZE

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick