Krotoszyn: „Prawdziwy fachowiec” zasłużył na odpoczynek

0

Brygadier Tomasz Niciejewski żegna się z mundurem. Dla wszystkich, którzy znali go osobiście wręcz niewiarygodne jest to, że zastępca komendanta Państwowej Straży Pożarnej w Krotoszynie kończy pracę. – Czas na zasłużoną emeryturę – mówi. To strażak pełen pasji do swojej pracy. Mówi się, że nie ma ludzi niezastąpionych, ale w przypadku brygadiera Niciejewskiego od tej reguły jest wyjątek.

Brygadier Tomasz Niciejewski, do dziś zastępca komendanta PSP w Krotoszynie strażacką karierę miał właściwie napisaną przez los już dawno temu. Jego ojciec i bracia czynnie działali w Ochotniczej Straży Pożarnej w Blizanowie w powiecie kaliskim. W tej właśnie jednostce brygadier Tomasz Niciejewski także zaczynał przygodę z pożarnictwem. Zapisał się do OSP w wieku 12 lat, dołączył też do…orkiestry dętej! Również śladem ojca i braci.

Po maturze postanowił, że zawodowo zwiąże się ze strażą. Ukończył dwuletnie Technikum Pożarnicze w Poznaniu, a 1 września 1988 roku rozpoczął naukę w Szkole Chorążych Pożarnictwa również w stolicy Wielkopolski. Zaraz po ukończeniu edukacji trafił do Komendy Rejonowej w Kaliszu, następnie na 15 lat do Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Pleszewie.

W kwietniu 2008 roku objął stanowisko zastępcy komendanta powiatowego PSP w Krotoszynie. Stanowisko zaproponował mu ówczesny komendant Mariusz Przybył. Znali się jeszcze z czasów służby w Kaliszu.

O brygadierze Niciejewski „w branży” pozostaną chyba tylko same pozytywne opinie. – Prawdziwy fachowiec, strażak z krwi i kości, perfekcjonista w każdym calu, człowiek godny zaufania. Nie było akcji, na której by nie świecił przykładem dla innych – mówi zdecydowanie portalowi wlkp24.info st. bryg. mgr inż. Jacek Strużyński, komendant krotoszyńskiej PSP. Dodaje, że wszystkim w jednostce będzie brakować Tomasza Niciejewskiego jako kolegi, ale także jako człowieka, który zachowywał „zimną krew” we wszystkich akcjach. Dziś jest jego ostatni dzień służby, w Krotoszynie trwają uroczystości pożegnalne. W przeciągu kilku dni zostanie wybrany jego następca.

Trudno dokładnie określić liczbę akcji, w których brał udział brygadier Niciejewski. Na przestrzeni jego 30-letniej kariery w straży pożarnej są to prawdopodobnie tysiące zdarzeń, w których uratował wiele osób. Brygadier Tomasz Niciejewski był odpowiedzialny także za kontakty z dziennikarzami.

Foto: KP PSP Krotoszyn, KW PSP Poznań

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick