Jesteśmy na:
Facebbok
Tweeter
Instagram
mail: redakcja@wlkp24.info tel: 661 997 997
video

Rożnica była mocno widoczna

Na siódmej pozycji udział w turnieju finałowym Mistrzostw Polski Par Klubowych zakończyli reprezentanci gospodarzy, żużlowcy Ostrovii. Biało-czerwoni wywalczyli siedem punktów. Pięć zdobył Kamil Brzozowski, natomiast po punkcie Łukasz Sówka i Zbigniew Suchecki. Turniej potwierdził, że jest duża różnica pomiędzy ekstraligowcami, a zawodnikami, którzy na co dzień startują na drugoligowych torach. - Była tragedia - mówi szczerze Łukasz Sówka. - Myśleliśmy, że u siebie osiągniemy dużo lepszy wynik. Tak nie było. Męczyliśmy się mocno - dodaje żużlowiec Ostrovii. Zbigniew Suchecki uzupełnia: - Nie mogliśmy złapać szybkości. Nie byliśmy dobrze spasowani.
video

Złoto dla Gorzowa. Srebro dla Zielonej Góry

W niedzielne popołudnie na torze Stadionu Miejskiego w Ostrowie rozegrany został turniej finałowy Mistrzostw Polski Par Klubowych. Po złoty medal sięgnęli zawodnicy Stali Gorzów. Ekipę Stanisława Chomskiego do mistrzostwa poprowadził najskuteczniejszy zawodnik imprezy Bartosz Zmarzlik, który zdobył 17 punktów. 10 punktów dorzucił Krzysztof Kasprzak. Wicemistrzostwo wywalczyli zawodnicy zielonogórskiego Falubazu: Piotr Protasiewicz i Jarosław Hampel. O brązowym medalu decydował bieg dodatkowy. Po regulaminowych startach po 20 punktów mieli zawodnicy: GKM-u Grudziądz i Betardu Sparty Wrocław. W dodatkowym starcie Krzysztof Buczkowski okazał się lepszy od Szymona Woźniaka. Na ostatnim, siódmym miejscu rywalizację zakończyli gospodarze, żużlowcy Ostrovii.
video

Czas na finał. Będzie ciekawa walka o medale

W niedzielę o godzinie 14.45 na torze Stadionu Miejskiego w Ostrowie Wielkopolskim rozpocznie się finał Mistrzostw Polski Par Klubowych. To będzie 45. edycja tych zawodów, które do Ostrowa powracają po 30 latach. W rywalizacji zobaczymy reprezentantów klubów z Torunia, Gorzowa, Zielonej Góry, Grudziądza, Wrocławia, Łodzi i Ostrowa. Na starcie pojawi się wielu świetnych zawodników. Zapowiada się duża dawka emocji. W tym elitarnym gronie pojadą też gospodarze. Dla Kamila Brzozowskiego, Zbigniewa Sucheckiego i Łukasza Sówki występ w finale jest sporym wyzwaniem. - Rywali się nie obawiamy. Pojedziemy na luzie i chcemy sprawić niespodziankę - podkreśla Łukasz Sówka.
video

W niedzielę finał. Ostrowianie chcą namieszać

W niedzielę na torze Stadionu Miejskiego rozegrany zostanie turniej finałowy Mistrzostw Polski Par Klubowych. W gronie uczestników będą także reprezentanci gospodarzy. W barwach Ostrovii podjadą: Łukasz Sówka, Zbigniew Suchecki i Kamil Brzozowski. Ostrowianom przyjdzie rywalizować ze świetnymi zawodnikami. - Przyjedzie światowa czołówka, ale my nie stoimy na straconej pozycji. Będziemy chcieli utrzeć komuś nowa - mówi Brzozowski. Łukasz Sówka dodaje: - Pojedziemy na luzie. My nic nie musimy. tor będzie naszym atutem. Postaram się o niespodziankę.

Pieniądze na sport podzielone. Zobacz dotacje dla klubów w Ostrowie

Ogłoszone zostały wyniki konkursu ofert na realizację zadań z zakresu rozwoju sportu przez Gminę Miasto Ostrów Wielkopolski. To druga tura tego konkursu. Najwyższą dotację otrzymał Klub Piłki Ręcznej Ostrovia. To kwota 70 tysięcy złotych. 60 tysięcy złotych dostanie TS Ostrovia, której drużyna występować będzie w ekstraklasie. 55 tysięcy złotych miast przekaże drugoligowej drużynie żużlowców Ostrovii.
video

Kto rywalem w półfinale? Gniezno czy Lublin?

Na finiszu znajduje się runda zasadnicza na żużlowych torach drugoligowych. Zespół Ostrovii ma przed sobą jeszcze dwa mecze. W piątek, 28 lipca na własnym torze biało-czerwoni podejmować będą Kolejarza Rawicz. Później, 6 sierpnia czeka ich start w Krośnie. Po wygranej nad Motorem Lublin wiemy, że ostrowski zespół do play off przystępować będzie najprawdopodobniej z trzeciego miejsca. To oznacza, że w półfinale play off rywalem będzie ktoś z dwójki: Motor Lublin - Start Gniezno.
video

Nowy silnik się sprawdził. Czas na poprawę na wyjeździe

Kamil Brzozowski w zwycięskim meczu Ostrovii z lubelskim Motorem zdobył 9 punktów. Zawodnik gospodarzy zaimponował szczególnie w swoich dwóch pierwszych biegach. Był tak szybki, jak nigdy wcześniej w tym sezonie. 30-latek dorzucił dużą cegiełkę do sukcesu ostrowian w meczu z liderem. Do tego spotkania przygotowywał się już od wtorku. - Po meczu w Poznaniu tylko dzień byłem u siebie w domu. Spakowałem rzeczy i przyjechałem do Ostrowa, żeby się optymalnie przygotować do tego spotkania - mówi nam zawodnik Ostrovii. - Dzisiaj jechałem na nowym silniku, z którego jeszcze nie korzystałem w tym sezonie. Sprawdzałem go dopiero na piątkowym sparingu z Orłem Łódź. Cały czas myślę o meczach wyjazdowych, bo u siebie te punkty zdobywam. Muszę się poprawić na wyjeździe. Mecz w Poznaniu nadal we mnie siedzi, bo wiem, że tam zawaliłem. Planuję teraz więcej treningów na obcych torach.
video

Ostrovia nadal niepokonana u siebie

Żużlowcy Ostrovii w dalszym ciągu są niepokonani w tym sezonie na własnym torze. Wczorajszy sukces nad Motorem Lublin był piątym tegorocznym u siebie. - Rozpoczęliśmy mocno. Później straciliśmy przewagę i szkoda, bo była szansa na punkt bonusowy - mówi Łukasz Sówka. Trener Mariusz Staszewski dodaje: - Od początku sezonu mamy słabe końcówki meczów u siebie. Nie możemy jednak narzekać. Myślę, że przed meczem taki wynik bralibyśmy w ciemno. Po niedzielnym meczu na szczycie Motor pozostaje liderem tabeli. Ma w dorobku 22 punkty. Ostrovia z kolei ma na koncie 16 punktów. Tyle samo wywalczył dotąd Start Gniezno. Do zakończenia rundy zasadniczej ostrowianom pozostały dwa mecze.
video

Mistrzostwa wracają do Ostrowa. Szykuje się świetny turniej

W niedzielę, 23 lipca na torze Stadionu Miejskiego rozegrany zostanie finał Mistrzostw Polski Par Klubowych. Po raz ostatni ta impreza odbywała się w Ostrowie Wielkopolskim 30 lat temu. W niedzielę, przed meczem na szczycie, odbyła się konferencja prasowa poświęcona tej imprezie. - Chcemy przywrócić dawny blask tej imprezie - mówił w trakcie konferencji Piotr Szymański, przewodniczący Głównej Komisji Sportu Żużlowego. Beata Klimek, prezydent Ostrowa Wielkopolskiego stwierdziła: - To będzie kolejna świetna impreza. Jednocześnie to będzie znakomita promocja naszego miasta na arenie krajowej.
video

Szlagier dla Ostrovii. Lider długo był bezradny

Żużlowcy Ostrovii zanotowali zwycięstwo w meczu na szczycie rozgrywek drugoligowych. Dzisiaj na własnym torze biało-czerwoni pokonali zespół Motoru Lublin 49:41. Wynik końcowy jest mylący. To nie był zacięty i wyrównany pojedynek. Przez długi czas lider był bezradny i zagubiony. Na torze dominowali biało-czerwoni, którzy rozpoczęli spotkanie od mocnego uderzenia. Później poszli za ciosem, co sprawiło, że po 11 biegach było 43:23 dla ostrowian. Ostrowianie mieli nawet szansę odrobić 19 punktową stratę z pierwszego meczu i wywalczyć punkt bonusowy. Ostatnie cztery biegi należały jednak do gości. Zawodnicy lidera znaleźli odpowiednie ustawienia dla swoich silników. Zanotowali biegowe zwycięstwa, zmniejszając rozmiary niepowodzenia na ostrowskim torze.
video

W niedzielę liga. Kolejny odcinek walki ostrowsko-lubelskiej

Historia żużlowych meczów ostrowsko-lubelskich jest długa i bogata. Obfitowała w wiele ciekawych wydarzeń. To powoduje, że kibice żużla w Ostrowie i regionie czekają na niedzielny mecz, w którym biało-czerwona Ostrovia podejmować będzie lidera, ekipę Motoru Lublin. Jutro szykuje nam się widowisko, które z pewnością rozgrzeje kibiców czarnego sportu. W zespole gości nie brakuje doświadczonych zawodników. Wystarczy wymienić Daniela Jeleniewskiego, Macieja Kuciapę, czy Bjarne Pedersena. W kwietniu na lubelskim torze zespół Dariusza Śledzia wygrał 57:33. Teraz o rewanżu myślą podopieczni Mariusza Staszewskiego. - Zrobimy wszystko, żeby wygrać - zapowiadają ostrowianie.
video

27 sierpnia Turniej o Łańcuch Herbowy. Ma być ciekawa obsada

Poznaliśmy termin rozegrania Turnieju o Łańcuch Herbowy. 65. edycja tej najstarszej żużlowej imprezy na świecie odbędzie się w niedzielę, 27 sierpnia. - W tym roku kalendarz jest bardzo napięty. Dlatego ciężko znaleźć inny, dogodny termin. To będzie końcówka wakacji. Dlatego liczymy, że kibice z chęcią przyjdą na ten turniej - mówi Radosław Strzelczyk, szef ostrowskiego klubu. Działacze Ostrovii już rozpoczęli rozmowy z zawodnikami, którzy mają się pojawić na Stadionie Miejskim. - Planujemy start kilku zawodników ze światowej czołówki. Chcemy też ściągnąć kilku innych zawodników, którzy prezentują również dobry poziom i zapewnią emocje kibicom - dodaje sternik Ostrovii.