Piłka ręczna

Rusek: Naszym celem jest silny zespół. Dziś kolejny mecz

Sobotnie zwycięstwo szczypiornistów Energa MKS Kalisz nad Wybrzeżem Gdańsk było chyba największą niespodzianką 9.serii rozgrywek PGNiG Superligi. Trudno więc dziwić się radości zawodników i stale rosnącej liczby kibiców. Z zadowoleniem, ale i z dużym dystansem podchodzi do wygranej trener Paweł Rusek: to ważny, ale zaledwie jeden z wielu kroków na drodze do zbudowania silnego zespołu.
video

Skuteczność do poprawy

Piłkarze ręczni Ostrovii przegrali w Ostrowcu Świętokrzyskim z tamtejszym KSZO 25:31. Do przerwy mecz miał wyrównany przebieg, ale po zmianie stron lepiej zaprezentowali się gospodarze. Ostrowianom zabrakło skuteczności. Podopieczni trenera Kazimierza Kotlińskiego nie potrafili wykorzystać kilku świetnych okazji. Ostrowianie doznali trzeciej porażki w obecnym sezonie. Z dorobkiem 14 punktów biało-czerwoni znajdują się teraz na ósmym miejscu w pierwszoligowej tabeli.
video

Victoria z kompletem punktów. Stawiński bohaterem

Piłkarze Victorii Ostrzeszów dwukrotnie przegrywali już z drużyną LKS-u w Gołuchowie. Podopieczni trenera Piotra Konstanciaka zaprezentowali jednak wielki charakter. Ostrzeszowianie bezlitośnie wykorzystali błędy gospodarzy. Bohaterem spotkania był Maciej Stawiński. Napastnik Victorii potwierdził swoje możliwości. Zdobył dwie bramki, w tym tą najważniejszą, bo zwycięską w 89 minucie. Victoria, jak najbardziej zasłużenie wygrała w Gołuchowie. Radość w ekipie gości była ogromna.

„Nafciarze” w Arenie. Dziś w Kaliszu mecz z gigantem

Dzisiaj w hali Kalisz Arena kolejne sportowe wydarzenie z udziałem kaliskich szczypiornistów. W ramach 9. kolejki rozgrywek PGNiG Superligi ekipa Pawła Ruska podejmie giganta rodzimego handballa – zespół ORLEN Wisły Płock. Początek spotkania o godz. 18.30.
video

Problemy kadrowe w Ostrovii. Ze skrzydła na rozegranie

Duże problemy kadrowe ma teraz zespół piłkarzy ręcznych Ostrovii. O ból głowy przyprawiają trenera Kazimierza Kotlińskiego kontuzje, które prześladują jego podopiecznych. W meczu z ASPR-em Zawadzkie ze względu na uraz nie zagrał rozgrywający Tomasz Wawrzyniak. Z kontuzją na parkiecie pojawił się Patryk Staniek. To wszystko sprawiło, że w tym spotkaniu na środku rozegrania zagrał Szymon Wojciechowski, który do tej pory występował na skrzydle. Na braki młodego zawodnika spadła więc duża odpowiedzialność.
video

Ostrovia zapewnia emocje. Dreszczowce specjalnością biało-czerwonych

Zespół KPR Ostrovia śmiało można nazwać specjalistą od dreszczowców. Emocjonujące i trzymające do samego końca były niemal wszystkie tegoroczne spotkania biało-czerwonych. Kibice, którzy pojawiają się na meczach ostrowskiej ,,siódemki" nie mogą narzekać na brak wrażeń. Po siedmiu kolejkach podopieczni trenera Kazimierza Kotlińskiego z dorobkiem 14 punktów zajmują teraz siódme miejsce w pierwszoligowej tabeli.
video

Historyczny mecz dla Ostrovii. Radość jest duża

Sobotni mecz Ostrovii z ASPR Zawadzkie był pierwszym spotkaniem dla biało-czerwonych, w którym do wyłonienia zwycięzcy potrzebne były rzuty karne. Ostrowianie wygrali 40:38. Nowy system rozgrywek, który obowiązuje od tego sezonu sprawia, że po tym spotkaniu Ostrovia, wygrywając po serii rzutów karnych, zyskała dwa punkty, tymczasem goście wywalczyli pierwszy punkt w obecnych rozgrywkach. W sześciu poprzednich pojedynkach ASPR notował porażki. Obecnie z dorobkiem 14 punktów ,,siódemka" Ostrovii zajmuje 7 miejsce. Liderem jest AZS AWF Biała Podlaska, który na koncie ma 18 punktów.
video

Piskorski bohaterem karnych. Foterek też pokazał się z dobrej strony

W sobotnim meczu Ostrovii z ASPR Zawadzkie z bardzo dobrej strony zaprezentowali się bramkarze gospodarzy. W regulaminowym czasie gry wiele udanych interwencji zanotował utalentowany junior Mateusz Foterek. Później w rzutach karnych pierwszoplanową postacią był Tomasz Piskorski, który między słupkami bramki pojawił się po pierwszym rzucie karnym rywali. Goście spudłowali trzy kolejne karne, co oznaczało cenny sukces dla biało-czerwonych.
video

Tego jeszcze nie było. To już nie dreszczowiec, ale mega horror

Poprzednie mecze w wykonaniu piłkarzy ręcznych Ostrovii były dreszczowcem. To, co wydarzyło się dzisiaj w hali przy Krotoszyńskiej należy nazwać mega horrorem. Ostrowianie grali z ASPR Zawadzkie. Goście nie wygrali dotąd żadnego meczu, ale w II połowie prowadzili w Ostrowie nawet 26:20. Biało-czerwoni musieli się rzucić w kolejną pogoń za rywalem. Dawka emocji dla kibiców była niesamowita. Ostatecznie po remisie w regulaminowym czasie gry, o wszystkim decydowały rzuty karne. Zwyciężyła Ostrovia 40:38.
video

Złość Centry, smutek Jaroty. Trzecioligowcy bez punktów

W kolejnym meczu o trzecioligowe punkty piłkarze Centry Ostrów Wlkp. podejmowali dzisiaj czołowy zespół ligi, jedenastkę Elany Toruń. Padła tylko jedna bramka. W ostatniej akcji I połowy nieprzepisowo w polu karnym zagrał Marcin Wandzel. Sędzia podyktował rzut karny, który na bramkę zamienił Mariusz Kryszak. W II połowie podopieczni Mariusza Posadzego szukali szansy na odrobienie strat. Ta sztuka im się nie powiodła. Elana wygrała 1:0. Swój mecz przegrali też piłkarze Jaroty, którzy na wyjeździe ulegli Kotwicy Kołobrzeg 1:3. Centra z dorobkiem 13 punktów zajmuje 12 miejsce. JKS ma punkt mniej i jest na 13 pozycji.
video

Grają szczypiorniści. Ostrovia faworytem (relacja na żywo tylko u nas)

Po przerwie do gry wracają piłkarze ręczni w I lidze. W sobotę we własnej hali zespół Ostrovii podejmować będzie ASPR Zawadzkie. To obecnie najsłabszy pierwszoligowiec, który do tej pory nie wygrał żadnego meczu. Biało-czerwoni są zdecydowanym faworytem tego meczu, który w sobotę rozpocznie się o godzinie 17 w hali przy Krotoszyńskiej. Bezpośrednią relację przeprowadzi nasz portal. Mecz będzie można obejrzeć także w Telewizji Proart. Początek transmisji o godzinie 16.55
video

Szczypiorniści wracają po przerwie

W najbliższą sobotę do walki o ligowe punkty powracają piłkarze ręczni Ostrovii. Przerwa w lidze trwała trzy tygodnie. Ten czas biało-czerwoni wykorzystali zarówno na ciężką pracę, jak i na wyleczenie urazów. W ostatnim czasie w zespole Kazimierza Kotlińskiego kilku zawodników zmagało się z kontuzjami. W sobotę biało-czerwoni we własnej hali podejmować będą ASPR Zawadzkie. Relacja live z tego spotkania na żywo na naszej antenie oraz na antenie Telewizji Proart. Początek o godzinie 16.55.