Piłka ręczna

video

Decyzja wojewody uchylona. Radny Śliwiński z mandatem

Koniec spekulacji na temat prawidłowości w pełnieniu funkcji radnego Ostrowa Wielkopolskiego Marka Śliwińskiego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił dezycję Wojewody Wielkopolskiego Zbigniewa Hoffmana o wygaśnięciu mandatu radnego Śliwińskiego. Zawiadomienie złożone do wojewody dotyczyło łączenia mandatu radnego z prowadzeniem działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia komunalnego. Śliwiński to także prezes Klubu Piłki Ręcznej Ostrovia.

Nieudana wyprawa do Wielunia

Niestety, piłkarze ręczni KPR Ostrovia nie zdołali sięgnąć po zwycięstwo w dzisiejszym, zaległym meczu w Wieluniu. W rywalizacji z tamtejszym MKS-em emocji nie brakowało. Do przerwy gospodarze wygrywali 14:12. W II połowie ostrowianie odrobili straty, ale później do głosu doszli szczypiorniści MKS-u. Wieluński zespół wygrał więc dzisiejszy mecz 26:25. Z dorobkiem ośmiu goli najskuteczniejszym zawodnikiem w Ostrovii był Mariusz Kuśmierczyk. Po środowym spotkaniu ostrowska drużyna z dorobkiem 26 punktów zajmuje szóste miejsce w pierwszoligowej tabeli. W kolejnym meczu w środę, 28 lutego biało-czerwoni we własnej hali podejmować będą Uniwersytet Radom.
video

Szczypiorniści w Wieluniu. Będą punkty?

Wyjazdowy mecz czeka dzisiaj piłkarzy ręcznych pierwszoligowej Ostrovii. Biało-czerwoni wystąpią dzisiaj w Wieluniu. Tamtejszy MKS to zespół, który zajmuje obecnie 8 miejsce w tabeli, mając na koncie 23 punkty. To trzy ,,oczka" mniej od 6 w stawce Ostrovii. W I rundzie na parkiecie w Ostrowie emocji nie brakowało. Po dreszczowcu w końcówce biało-czerwoni wygrali 29:28. Dzisiaj zapowiada się równie interesujące widowisko. Początek o godzinie 18.30 w Wieluniu.
video

Seniorzy grają teraz w środy. Jutro wyjazd do Wielunia

W środę do walki o punkty powracają pierwszoligowi szczypiorniści KPR Ostrovia. W terminarzu biało-czerwonych doszło teraz do zmian ze względu na rywalizację drużyny juniorów w mistrzostwach Polski. Sukcesy podopiecznych Eugeniusza Lijewskiego powodują, że seniorzy w najbliższym czasie swoje mecze rozgrywać będą w środy. Jutro ostrowską ,,siódemkę" czeka mecz w Wieluniu, tymczasem w środę, 28 lutego ostrowianie u siebie podejmować będą Uniwersytet Radom. Nie jest jeszcze znany termin meczu Ostrovii z MTS Chrzanów. To spotkanie miało się odbywać w Ostrowie w sobotę, 3 marca. Nowa data zostanie niebawem podana.
video

Piskorski w formie. Praca z trenerem Kotlińskim dobrym rozwiązaniem

Dla Tomasza Piskorskiego trwający sezon jest drugim w roli bramkarza KPR Ostrovia. 25-latek w przeszłości grał w Chrobrym Głogów i Wolsztyniaku Wolsztyn. Teraz dobrze czuje się w Ostrowie Wielkopolskim. Od kilku tygodni znajduje się w wysokiej formie, którą potwierdził w meczach z Siódemką Legnica i Czuwajem Przemyśl. Tomaszowi Piskorskiemu służy teraz praca pod okiem Kazimierza Kotlińskiego. Obecny szkoleniowiec biało-czerwonych był w przeszłości bramkarzem. W latach 90 należał do grona najlepszych golkiperów w ekstraklasie. Teraz przekazuje wiedzę swojemu podopiecznemu, który potrafi to wszystko świetnie wykorzystać, czyniąc stałe postępy.
video

Ostrovia gotowa na kolejne sukcesy?

Z dorobkiem 26 punktów, zespół KPR Ostrovia zajmuje obecnie 5 miejsce w pierwszoligowej tabeli. Ostrowianie tracą trzynaście punktów do prowadzących drużyn AZS-u AWF-u Biała Podlaska oraz SPR-u Tarnów. Przed ostrowską ,,siódemką" jest jeszcze 14 meczów w obecnych rozgrywkach. Tegoroczne zmagania potrwają do początku czerwca. - To wyjątkowo długi sezon. Dlatego jeszcze wiele przed nami - mówi trener Kazimierz Kotliński. Jakub Tomczak, najskuteczniejszy gracz Ostrovii dodaje: - Liczymy, że w rundzie rewanżowej wypadniemy lepiej. Mamy swoje plany i ambicje. Najważniejsze jest wygrać każdy kolejny mecz. Najbliższe spotkanie ostrowski pierwszoligowiec rozegra w środę, 21 lutego. Wtedy ostrowian czeka mecz w Wieluniu. U siebie Ostrovia pojawi się w środę, 28 lutego, kiedy podejmować będzie Uniwersytet Radom.
video

Piskorski dał popis. Zamurował bramkę

Tomasz Piskorski, bramkarz KPR Ostrovia był pierwszoplanową postacią i zarazem bohaterem sobotniego meczu biało-czerwonych z Czuwajem Przemyśl. Golkiper ostrowskiej ,,siódemki" znajdował się w sobotę w kapitalnej dyspozycji. Popisywał się doskonałymi interwencjami w beznadziejnych wręcz sytuacjach. Był koszmarem dla rywali. We wczorajszym meczu Tomasz Piskorski obronił aż sześć rzutów karnych. Jego interwencje miały kolosalne znaczenie dla losów meczu. Bramkarz Ostrovii utrzymywał gospodarzy w grze, nie pozwalając rywalowi na wypracowanie bezpiecznej przewagi. Jednocześnie jego akcje były bodźcem dla pozostałych zawodników. Za ten występ zasłużył na szóstkę z plusem.
video

Dreszczowce to ich specjalność

To już tradycja, że piłkarze ręczni Ostrovii do czerwoności rozgrzewają swoich kibiców. Na meczach biało-czerwonych warto bywać, ponieważ dawka emocji jest ogromna. Dzisiejszy mecz z Czuwajem Przemyśl był kolejnym dreszczowcem. Przez długi czas ostrowianie nie mogli złapać odpowiedniego rytmu. Gospodarze potrafili jednak przechylić szalę sukcesu na swoją stronę. Podopieczni trenera Kazimierza Kotlińskiego udowodnili, że mają duży charakter. Wygrana nad czwartym w tabeli przemyskim zespołem to bardzo ważny sukces na otwarcie II rundy tegorocznych rozgrywek.
video

Brawo dla Ostrovii. Wyszarpali zwycięstwo

Już tradycyjnie nie brakowało emocji w meczu piłkarzy ręcznych KPR Ostrovia. Dzisiaj na otwarcie rundy rewanżowej biało-czerwoni we własnej hali podejmowali zespół Czuwaju Przemyśl. Przez długi czas ten mecz nie układał się po myśli dla gospodarzy. To rywale prowadzili, natomiast podopieczni trenera Kazimierza Kotlińskiego musieli gonić wynik. W Ostrovii jednak kapitalnie dysponowany był Tomasz Piskorski. Bramkarz ostrowian popisywał się znakomitymi interwencjami. Ostrowianie grali z dużym zaangażowaniem. No i w ostatnich fragmentach wyszarpali ten sukces swojemu rywalowi. W końcówce to był dreszczowiec, który do czerwoności rozgrzał kibiców. Finał był jednak szczęśliwy dla Ostrovii, która wygrała 32:29.
video

Gra Ostrovia. Czuwaj rywalem (relacja live tylko u nas)

Piłkarze ręczni KPR Ostrovia rozpoczynają II rundę tegorocznych rozgrywek. Na półmetku ligi biało-czerwoni z dorobkiem 23 punktów zajmują 7 miejsce. Jutro we własnej hali podopieczni trenera Kazimierza Kotlińskiego podejmować będą zespół Czuwaja Przemyśl. To czwarta drużyna w tabeli, która ma na koncie 27 punktów. W I rundzie ostrowianie przegrali w Przemyślu 32:36. - Teraz chcemy rewanżu - podkreślają ostrowscy szczypiorniści. W sobotnie popołudnie zapowiada się ciekawe widowisko. Początek meczu zaplanowano na godzinę 17. Transmisja live tylko na naszym portalu oraz w Telewizji Proart. Zapraszamy do oglądania!
video

Juniorzy walczą, seniorzy przekładają mecze

Rywalizacja drużyny juniorów KPR Ostrovia w poszczególnych etapach mistrzostw Polski powoduje, że zmianie ulegają terminy meczów pierwszoligowego zespołu seniorów. To efekt tego, że w kadrze Ostrovii są juniorzy, którzy w seniorskim zespole odgrywają już ważną rolę. Młodzi zawodnicy radzą sobie na dwóch frontach. W sobotę ostrowian czeka przełożony z 3 lutego mecz z Czuwajem Przemyśl. Spotkanie z MKS-em Wieluń zostało przesunięte na środę, 21 lutego. Tak samo postąpiono z meczem z Uniwersytetem Radom. Z tym rywalem drużyna trenera Kazimierza Kotlińskiego miała grać we własne hali w sobotę, 17 lutego. Dzisiaj już wiemy, że to spotkanie odbędzie się w środę, 28 lutego.
video

Ostrovia wraca do ligi. Dramat Skryby

W sobotę meczem we własnej hali z Czuwajem Przemyśl, piłkarze ręczni Ostrovii rozpoczynają rundę rewanżową tegorocznych rozgrywek na parkietach I ligi. Niestety, trener Kazimierz Kotliński nie będzie mógł już skorzystać z Artioma Skryby. Białoruski szczypiornista w meczu z Siódemką Legnica nabawił się poważnej kontuzji. Doszło bowiem do zerwania więzadeł w kolanie. Na początku marca zawodnik ostrowskiej drużyny przejdzie zabieg operacyjny. Do gry będzie mógł wrócić dopiero po kilku miesiącach. - To dla nas duża strata. Jednocześnie to dramat dla tego chłopaka, który w ostatnich tygodniach ze stresu stracił sześć kilogramów - mówi trener ostrowskiej ,,siódemki".