To już historia. Prezydent RP Andrzej Duda z wizytami w Kępnie i Ostrzeszowie

8
Dzień w południowej Wielkopolsce spędził dziś Prezydent RP Andrzej Duda. Głowa państwa najpierw gościła w Kępnie, a potem w Ostrzeszowie. To historyczna wizyta dla mieszkańców tych dwóch miasteczek. Ostatnia podobna wizyta miała miejsce 25 maja 1925 roku. Wówczas te dwie lokalizacje odwiedził Stanisław Wojciechowski.

– Ludzie są tutaj na tej ziemi absolutnie największym skarbem – mówił dziś w Ostrzeszowie Andrzej Duda. Prezydent RP spotkał się z mieszkańcami w rynku około godziny 19:00. Wcześniej odbył krótką rozmowę z samorządowcami ziemi ostrzeszowskiej.

Duda odrobił zadanie domowe z lokalnej historii. Jak z rękawa sypał datami oraz faktami historycznymi, które w wielu przypadkach znane są tylko regionalistom i historykom. Głowa państwa wspomniała o m.in. wydarzeniach tzw. „Krwawej soboty”, o Towarzystwie Gimnastycznym Sokół czy o walkach pod Kobylą Górą oraz Ligotą w trakcie powstania wielkopolskiego.

Tradycją jest, że podczas wizyt w Wielkopolsce Andrzej Duda chwali tutejszą gospodarność. W Ostrzeszowie nie było inaczej. Prezydent RP odniósł się także do aktualnych wydarzeń politycznych i mówił o potrzebie zmiany konstytucji w kontekście solidarności.

– W moim przekonaniu to właśnie ta solidarność buduje pomyślność państwa. Chciałbym, żeby w całej Polsce była ta rozumiana i tak budowana, żeby wszędzie tak dbano o tą małą ojczyznę. (…) Wierze, że taką Polskę (silną – przyp. red) możemy zbudować. Budujemy ją już od 30 lat – mówił Duda. 

Podobnie jak w Kępnie Prezydent mówił o potrzebie zmiany konstytucji.

– Od 20 lat mamy konstytucję uchwaloną w 1997 roku. Ona ma 20 lat i ma swoje niedostatki o czym przekonaliśmy się chociażby wtedy, kiedy podnoszono wiek emerytalny, a konstytucja nas przed tym nie uchroniła. Uważam, że po tych dwudziestu latach, kiedy ten w moim przekonaniu okres przejściowy, po czasach zniewolenia, po czasach „komuny” kończy się, czas na nową konstytucję, ale chciałbym, aby to była konstytucja obywatelska, o której obywatele będą mogli powiedzieć, że jest „ich” – mówił Prezydent RP. 

Po przemówieniu Duda rozmawiał oraz chętnie fotografował się z przybyłymi na spotkanie z głową państwa.

Szersza relacja z wydarzenia na antenie Telewizji Proart.

redaktor wlkp24.info
tomasz.wojciechowski@tvproart.pl
dziennikarz/fotoreporter/montażysta

8 KOMENTARZE

    • 1
      1

      Idąc tym tokiem rozumowania, możemy uznać, że Prezydent RP Andrzej Duda był też w Przygodzicach, bo przejeżdżał krajową „11” i może zatrzymał się na światłach, choć kolumny oznakowania nie obowiązują.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick