„Jest dla nas skarbem, całym życiem” – rodzice Marcelka błagają o pomoc!

0
Marcel ma zaledwie siedem miesięcy. Zdiagnozowano u niego guza mózgu medulloblastoma. Ratunek dla Marcelka z Krotoszyna jest w Stanach Zjednoczonych. Tam lekarze już na niego czekają i gwarantują całkowite wyleczenie. Potrzeba jednak blisko 4 milionów złotych, by pokryć koszty leczenia oraz pobytu.

Rodzice usłyszeli wyrok 13 listopada. Do tej chwili uzbierano ponad 850 tysięcy złotych, ale potrzebna jest astronomiczna kwota blisko 4 milionów. Liczy się każdy dzień, a rodzice Marcelka wierzą w świąteczny cud. „Jeśli pojawią się przerzuty, będzie za późno…” – mówią rodzice.

O Marcelku słyszy coraz więcej osób, a link do zbiórki dociera do celebrytów i prezenterów telewizyjnych. Największym wrogiem Marcelka jest czas. Pieniądze trzeba uzbierać jak najszybciej, by do Stanów mógł wyjechać zanim pojawią się przerzuty. Amerykańscy specjaliści zakwalifikowali chłopca do leczenia, czekają na niego.

Leczenie w amerykańskiej klinice ma potrwać pół roku. Będzie obejmowało operację usunięcia całości guza, chemioterapię oraz autoprzeszczep szpiku. Leczenie będzie ciężkie, jednak to jedyna nadzieja.

CZYTAJ: Brakuje 3 mln zł! #goMarcel! Celebryci apelują o pomoc, internauci licytują, ruszyły też inne akcje

Kwota zebranych pieniędzy na stronie zbiórki wciąż rośnie, jednak rodzice Marcela wierzą, że świąteczny czas pomoże uzbierać pieniądze szybciej. Zbiórka dobiega końca 16 stycznia.

>> KLIKNIJ TUTAJ I PRZEJDŹ NA STRONĘ ZBIÓRKI <<

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick