Jędrzejak przeciwko Ostrovii. Myślał, że to nigdy nie nastąpi

11
Tomasz Jędrzejak w trakcie okresu transferowego był już niemal zawodnikiem Ostrovii. Ostatecznie otrzymał ofertę życia od Stali Rzeszów i trafił do tego klubu. Kibice w Ostrowie przeżyli duże rozczarowanie. Wierzyli bowiem, że ich ulubieniec wróci na Stadion Miejski, na którym w połowie lat 90 rozpoczynał swoją przygodę z czarnym sportem. Tak się nie stało. 39-latek jest w Rzeszowie i w niedzielę w pierwszym meczu w sezonie 2018 pojedzie po raz pierwszy w życiu przeciwko drużynie ze swojego rodzinnego miasta. - Myślałem, że to nigdy nie nastąpi. Wybrałem jednak ofertę Rzeszowa. Jestem najemnikiem, który zrobi wszystko, żeby pojechać, jak najlepiej. Nie ukrywam jednak, że to nie jest dla mnie komfortowa sytuacja - mówi w rozmowie z naszym portalem. Więcej w materiale video.
redaktor wlkp24.info
bartosz.karasinski@tvproart.pl

11 KOMENTARZE




  1. 14



    4

    Mamy żal , że nie zagrał czysto wobec Zarządu i kibiców. Jak Klub spełnił z dużym wysiłkiem Jego wszytstkie warunki, zrobił woltę i podpisał kontrakt z Rzeszowem. Trzeba było grać w otwarte karty – a nie wykorzystać klubu z Ostrowa do swojej licytacji. Mogliśmy zakontraktować innego na podobnym poziomie sportowym zawodnika – za mniejsze pieniądze – a czekanie do zamknięcia okresu transferowego i wtedy ogłoszenie rezygnacji – jest dużym skromnie mówiąc nietaktem i afrontem do działaczy i kibiców. Szkoda i żal – ze było to działanie na szkodę klubu, nas wszystkich – w sposób mówiąc skromnie nieetyczny .!




  2. 14



    5

    niech nie udaje głupa….. Wiedział co się święci od początku , tym bardziej że połowa miasta była w to zamieszana.Zaczynając od pani prezydent a kończąc na kibicach. Niech spada i nie wkurza innych.




  3. 5



    5

    Ludzie dajcie spokój ! ciekawe gdybyście wy mieli pracować w formie X za 1000 zł, a firma Y zaoferowała 3000 to którą firmę byście wybrali? A to ŻUŻEL – narażają życie! i nie jeżdżą do 67 lat! My sobie w wolną niedziele dla przyjemności idziemy na stadion – a zawodnicy często w te niedzielę narażają życie i zdrowie. Ja jestem kibicem speedway-a i trzymam kciuki za OSW! ale Ogóra też szanuję i będę Go oklaskiwał ja wygra bieg, lub pojedzie dobre zawody!
    pozdrawiam i życzę powściągliwości!




    • 3



      0

      Głupio gadasz nikt nie ma pretensji że wybrał lepszą ofertę tylko w jakim stylu to zrobił. Powiedział klubowi ile chce klub przy ogromnym wisiłku te pieniądze zorganizował i już była konferencja szykowana a on podpisał kontrakt z największym rywalem Ostrovii. Szacunku to on już u mnie nigdy miał nie będzie




  4. 2



    0

    Karasiński dlaczego nie zapytasz dlaczego wystawił nasz klub ???? Bawił się nami !!!! Zawarł niepisaną umowę, sam zgłosił akces do Ostrowvii a jak konferencję llub ogłosił to olał nas i poleciał do Nawrockiego. Dla mnie to hańba i porażka tego człowieka. Złotówa i prostak

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick