Ile kosztuje stodoła? 100 tysięcy to za dużo!

1
Na początku sierpnia nad gminą Nowe Skalmierzyce przeszła wichura, która zrywała dachy, niszczyła budynki gospodarcze i powalała drzewa na jezdnię. W sumie w działaniach brały udział 32 zastępy straży pożarnej razem 130 strażaków. Najwięcej szkód porywista burza wyrządziła w miejscowościach Węgry, Śliwniki, Psary i Strzegowa. Właśnie w tej ostatniej budynek gospodarczy zniszczony przez żywioł straciła rodzina państwa Płomińskich, która teraz walczy o odszkodowanie. Jego wysokość została zakwestionowana, więc urząd gminy poprosił o pomoc biegłego rzeczoznawcę.

Nawałnica uszkodziła dach budynku mieszkalnego i poszycie tej wiaty. – W tym miejscu stała także stodoła, która w sekundę została zrównana z ziemią – pokazuje nam Czesław Płomiński, kuzyn rodziny.

Mieszkający tutaj ludzie nie potrafili poradzić sobie z uporządkowaniem terenu. Pomogli sąsiedzi oraz uczniowie szkoły rolniczej z Przygodzic. Resztki stodoły zostały załadowane na przyczepy.

Łącznie w całej gminie uszkodzonych zostało 14 budynków mieszkalnych i 18 gospodarczych. Natychmiast po przejściu nawałnicy gmina Nowe Skalmierzyce uruchomiła pomoc dla potrzebujących. – Gmina komisja oszacowała straty na 200 tysięcy złotych, sporządzając wnioski o wypłaty odszkodowań do wojewody, a ten dalej przesłał je do MSWiA – informuje sekretarz gminy Nowe Skalmierzyce Zdzisław Mielczarek.

Zakwestionowany został tylko jeden wniosek na 100 tysięcy złotych, właśnie na odbudowę stodoły państwa Płomińskich ze Strzegowy. Rzeczoznawca wycenił zniszczoną stodołę na 97 tysięcy złotych, ale na odpowiedź wojewody i ministerstwa rodzina Płomińskich będzie musiała jeszcze poczekać.

redaktor wlkp24.info
maciej.parysek@tvproart.pl

1 KOMENTARZ

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick