Grzyby zdążyły przed mrozem

1
Sezon grzybiarski rozpoczął się w naszym regionie - na przekór chłodnej pogodzie. W ogródkach można już znaleźć smardze, a w lesie pojawiły się np. pierwsze koźlaki.

Smardze można zrywać tylko we własnych ogródkach – ponieważ leśne są pod ochroną. A warto się schylić po te legalne, gdyż mocno zapomniany w naszym kraju grzyb uchodzi w oczach specjalistów od gastronomii za rarytas numer dwa spośród wszystkich grzybów. Zaraz po truflach.

Jeszcze na początku ubiegłego stulecia smardze często gościły na naszych stołach. Zniknęły z nich niemal zupełnie w czasach komunizmu.

Teraz powoli wracają do łask, pojawiając się w najlepszych restauracjach i osiągając wysokie ceny. Za sto gramów suszonych smardzów trzeba zapłacić około 200 złotych.

W lesie koło Piasków w niedzielę 7 maja natknęliśmy się już także na sporego koźlaka. Zapowiadane przymrozki mogą jednak przerwać rozpoczęty sezon grzybobrań.

redaktor wlkp24.info
juliusz.urbanowicz@tvproart.pl

1 KOMENTARZ

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick