Grali w Cracovii i Pogoni Szczecin. Teraz trafili do Jaroty

0
Jarota Jarocin zbroi się, aby móc skutecznie walczyć o utrzymanie w III lidze. Plan z poprzedniego sezonu się nie zmienił, ale by ponownie go zrealizować, trzeba mieć jeszcze silniejszy zespół, bo konkurencja nie śpi. Dlatego do Jarocina wrócili dwaj wychowankowie, którzy ostatnie lata spędzili w ekstraklasowych klubach - Cracovii Kraków i Pogoni Szczecin.

Dawid Krzyżaniak i Wiktor Smołaga to wychowankowie Jaroty Jarocin, którzy po kilkuletniej przygodzie odpowiednio z Pogonią Szczecin i Cracovią Kraków wracają w rodzinne strony. Ich powrót oznacza wzmocnienie dla JKS-u szczególnie po odejściu z klubu Krzysztofa Matuszaka i Jakuba Nowaka.

Styczność z piłkarzami, którzy mieli na swoim koncie występy w ekstraklasie i możliwość uczenia się od graczy z najwyższej klasy rozgrywkowej to bezcenne doświadczenie, które może zaprocentować w przyszłości. Taką nadzieję mają w Jarocinie, gdzie Dawid Krzyżaniak i Wiktor Smołaga są szykowani do pierwszego składu. Zanim na dobre się w nim zadomowią, potrzebują aklimatyzacji i przestawienia się na inny rodzaj gry. – Ekstraklasowe drużyny maja inną kulturę gry. W III lidze większość klubów bazuje na przygotowaniu fizycznym i dobrej organizacji gry. My właśnie na takich rzeczach się opieramy, ale myślę, że to kwestia czasu, aż nowi zawodnicy się przestawią i na pewno będą pukać do drzwi, żeby zagrać w podstawowym składzie – mówi Piotr Garbarek, trener Jaroty Jarocin.

redaktor naczelny wlkp24.info
sebastian.matyszczak@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick