Filip nie żyje. Rodzina prosi o pomoc

8
Filip Szczepański pochodził z Nowych Skalmierzyc. Od kilku lat pracował w Holandii, tam też kilka dni temu zmarł. Jego rodziny nie stać jednak na sprowadzenie zwłok Filipa do Polski. Oto treść wiadomości jaka dotarła do naszej redakcji z prośbą o pomoc.

Filip Szczepański nasz przyjaciel, syn, brat , wieloletni pracownik firmy Hoogvliet Supermarkt w Alphen ann den rijn.

Wspaniały człowiek , zawsze pozytywny , uśmiechnięty , pomocny i uczynny do ludzi. Człowiek z pasją jaką była dla niego muzyka i granie.. niestety życie nam go odebrało.. Filip wywodzi się z niezamożnej rodziny, to oczywiste znając polskie realia.

Dlatego też APELUJEMY O POMOC , każdego kto tylko może, wierzymy w moc facebooka i dobrych ludzi którzy mogą nas wesprzeć nawet najmniejszą kwotą kilku euro.
Pragniemy żeby Filip został godnie pochowany w Polsce, w naszej ojczyźnie.
Koszt przewozu zwłok z Holandii do Polski to kwota od 10 000 do 15 000 zł.

Tak kolosalna kwota jest wręcz nie możliwa do zdobycia..
Błagamy o pomoc w imieniu całej rodziny i przyjaciół.
Wierzymy w to że się uda.

Każda kwote można wpłacać na konto rodziny :
Konto walutowe !
PL46 1090 1128 0000 0001 2349 1370
Krzysztof Szczepański
swift :
WBK PPLPP
Konto w złotówkach :

PL28 1090 1128 0000 0001 2159 4956. To jest konto PLN
Krzysztof Szczepański
Dziekujemy z całego serca.
Prosimy tez o zapraszanie swoich znajomych. !

redaktor wlkp24.info
maciej.parysek@tvproart.pl

8 KOMENTARZE




  1. 21



    6

    Tak, Filip popełnił samobójstwo, ale czy z tego powodu nie zasługuje na szacunek? Nie wiesz co się stało, więc nie oceniaj, bo nigdy nie wiesz co cię w życiu może spotkać.




    • 0



      0

      Tak sie sklada ze wiem co sie stalo. Nigdzie nie powiedzialem ze nie zasługuje na szacunek. Bo na szacunek zasluguje kazdy a tym bardziej Filip o ktorym nigdy nie slyszalem zlego slowa. Chodzi mi tylko o lekkie zatajenie prawdy. Kazdy portal pisze ze zycie go zabrało a nikt nigdzie nie napidal ze sam to zycie sobie odebral.




    • 1



      0

      Szkoda tylko że nikt w porę mu nie pomógł…a wysyłał jasne informacje… najgorsze to mieć wokół siebie ludzi a być samotnym…




  2. 1



    0

    Hello kilka lat pracował a gdzie jego pieniądze nikogo nie oceniam po prostu nie żyje nie pracował za złotówki lecz za dobrą kasę więc pytam gdzie jego pieniądze

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick