Dramat szczypiornistów. Porażka na własne życzenie

4
Niestety, piłkarze ręczni KPR Ostrovia nie mają powodów do zadowolenia. Dzisiaj biało-czerwoni po serii rzutów karnych przegrali we własnej hali z ŚKPR Świdnica. To porażka na własne życzenie. W ostatnim kwadransie meczu ostrowianie roztrwonili osiem bramek przewagi!

Początek dzisiejszego meczu był wyrównany. Po 19 minutach był remis 8:8. Później ostrowianie przejęli inicjatywę. Do przerwy prowadzili 15:11. Po zmianie stron było jeszcze lepiej. W 42 minucie podopieczni trenera Kazimierza Kotlińskiego prowadzili już 24:16.

Wydawało się, że ostrowianie mają mecz pod kontrolą i nic się już nie wydarzy. Niestety, ostrowski zespół zaczął popełniać proste błędy. Mnożyły się straty i nieskuteczne rzuty. To wszystko wykorzystali rywale, którzy rzucili się w pogoń, odrabiając straty. Końcówka regulaminowego czasu gry była pełna emocji. W ostatniej akcji, przy remisie 29:29, w posiadaniu piłki byli goście, którzy mieli szansę na zwycięstwo. Na szczęście nie zdołali oddać celnego rzutu. Doszło jednak do serii rzutów karnych. W nich ostrowianie przegrali 2:4. Tym samym świdnicki zespół wzbogacił swój dorobek o dwa punkty. Do Ostrovii trafił punkt.

redaktor wlkp24.info
bartosz.karasinski@tvproart.pl

4 KOMENTARZE

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick