Domagają się podwyżek. Pouczenia zamiast mandatów

1
10 lipca policjanci rozpoczęli protest, który jest efektem fiaska rozmów z przedstawicielami Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Od dzisiaj mundurowi interweniujący w związku z wykroczeniami, mają stosować pouczenia zamiast mandatów. Oczywiście tylko w przypadkach, w których pozwalają na to przepisy.

Z powodu oddolnego niezadowolenia policjantów zebraliśmy ankiety protestacyjne i referendalne. Ponad 30 tysięcy policjantów była za wprowadzeniem akcji protestacyjnej. Od trzech miesięcy prowadzimy rozmowy z ministrem Brudzińskim. Niestety bez żadnych konkretów – mówi nam Andrzej Szary, przewodniczący Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów województwa wielkopolskiego.

Domagamy się m.in. podwyższenia płac o 650 złotych brutto od 2019 roku. Zmiany systemu emerytalnego. Płatnych nadgodzin i zwolnień lekarskich – dodaje Andrzej Szary.

Policji brakuje ponad sześć tysięcy funkcjonariuszy. Ktoś musi pracę wykonywać. Policjanci są zmęczeni, sfrustrowani, rozgoryczeni – kończy przewodniczący NSZZ policjantów województwa wielkopolskiego.

Jeżeli protesty nie przyniosą efektu w sierpniu policjanci wprowadzą strajk włoski, a w dalszej perspektywie planują manifestacje w Warszawie. Od 10 lipca mundurowi interweniujący w związku z wykroczeniami, mają stosować pouczenia zamiast mandatów. Oczywiście tylko w przypadkach, w których pozwalają na to przepisy.

redaktor wlkp24.info
marcin.gebel@tvproart.pl

1 KOMENTARZ

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick