„Do czerwca możemy nie zdążyć” – opóźnienia w rozbudowie krotoszyńskiego szpitala

1

Miało być tak pięknie, ale rzeczywistość wygląda nieco inaczej. Projekt zamienny rozbudowy krotoszyńskiego szpitala był tworzony od połowy maja, a w Starostwie Powiatowym został złożony kilka dni przed świętami. To wszystko spowodowało spore opóźnienia. Na nowe, szpitalne skrzydło trzeba będzie jeszcze trochę poczekać.

Plan rozbudowy krotoszyńskiego szpitala to jeden z największych projektów tamtejszego powiatu. Pierwsza budowa musiała zostać przerwana, bo prac nie uzgodniono z Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym. Musiano wprowadzić plan zastępczy, aby śmigłowiec LPR-u mógł bez przeszkód lądować przy krotoszyńskim szpitalu i stamtąd transportować pacjentów do placówek o wyższym stopni referencyjności. – Już od jakiegoś czasu śmigłowce mogą spokojnie lądować i transportować pacjentów – mówi Stanisław Szczotka, starosta krotoszyński.

ZOBACZ TEŻ: Wyremontują ostrowską ginekologię. Koszt? Ponad 3 mln zł

Prace zgodne z nowym projektem postępują, ale nie w takim tempie, jakiego życzyliby sobie włodarze powiatu. – Główną przyczyną opóźnień oprócz warunków pogodowych był długi proces powstawania projektu zastępczego. On rodził się w bólach od połowy maja, a kilka dni przed świętami został złożony w starostwie powiatowym. Starostwo Powiatowe podpisze jeszcze z wykonawcą aneks do umowy o przedłużeniu terminu wykonania prac – dodaje Szczotka.

Starosta krotoszyński liczy na to, że prace zakończą się do czerwca tego roku. Szanse jednak na to są niewielkie, a sam włodarz powiatu przyznaje, że jest to mało prawdopodobny termin.

Krotoszyńska lecznica to jedyny szpital w Wielkopolsce, którego oddziały rozproszone są obecnie w dziesięciu budynkach w dwóch miastach: Krotoszynie i Koźminie Wielkopolskim. Przeniesione zostaną oddziały: ginekologiczno-położniczy, noworodkowy, neonatologiczny i onkologia. Rozbudowa szpitala ma poprawić komfort pracy personelu medycznego, ale przede wszystkim sprawić, że pacjenci z powiatu krotoszyńskiego będą mogli się leczyć w miejscu, które jest dostosowane do wszelakich szpitalnych standardów.

ZOBACZ TEŻ: Internetowy hejt rośnie w siłę? Liczba obraźliwych komentarzy w sieci coraz większa

Budowa nowego skrzydła szpitala w Krotoszynie to koszt blisko 25 mln złotych. Powiat krotoszyński zaciągnął na modernizację pożyczkę z programu Jassica 2 w Banku Gospodarstwa Krajowego, a ta w skali roku jest oprocentowana na 0,3 %.

1 KOMENTARZ

  1. Ten szpital powinni zamknąć. Większość personelu ma w głębokim poważaniu pacjenta !!! dla nich to jest tylko problem który przeszkadza. Na sor nie przyjęli mojego taty z niewiadomych powodów i musieliśmy jechać dalej szukać pomocy a okazało się że tata miał zawał.
    I nie jesteśmy pierwsi których nie chcieli przyjąć.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick