Dla przyjemności i z konieczności… Nowa wystawa w Muzeum Ziemiaństwa w Dobrzycy

0
Dziś podróże, nawet te bardzo odległe nie stanowią żadnego problemu. Dzięki komunikacji lotniczej odległości między kontentymi skróciły się do kilkunastu godzin drogi. Tak łatwo nie mieli jednak ziemianie mieszkający w pałacu w Dobrzycy pod koniec XIX i na początku XX wieku. O tym, w jaki sposób podróżowali, co ze sobą zabierali i dlaczego była to tak duża ilość bagażu, opowiada wystawa pod enigmatycznym tytułem „Dla przyjemności i z konieczności”.

Eksponaty na wystawie „Dla przyjemności i z konieczności”, mimo że w większości są przedmiotami użytkowymi, zachwycają swoją formą i dbałością wykonania. – Musimy pamiętać o tym, że to były kompletnie inne czasy. My jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że dzisiaj właściwie wszystko możemy kupić, sklepy są otwarte i wszystko jest dla nas dostępne, natomiast w XIX i XX wieku wszystko musieliśmy ze sobą wziąć. Zaczynało się od podróżnych zestawów toaletowych, które składały się z wielu elementów, bo nie były czasy, gdzie mieliśmy jeden przyrząd służący do wszystkiego – wyjaśnia animatorka kultury w dobrzyckim Muzeum Ziemiaństwa.

Podróże ziemian to zagadnienie, które ma dwa aspekty. Po pierwsze chodzi o podróże w interesach i tak zwanych celach gospodarczych. – Z drugiej strony podróże takie typowo związane z przyjemnością, życiem towarzyskim i tak dalej. I oczywiście chcieliśmy to pokazać szeroko, czyli na tle przede wszystkim tego, jak zmieniało się podróżowanie w XIX wieku, czyli wieku pary i elektryczności, które zaczynamy jadąc w niezmiernie długie podróże powozami, dyliżansami i karocami – tłumaczy kurator wystawy Stanisław Borowiak.

Takie podróże wymagały zabrania ze sobą ogromniej ilości przedmiotów. Nic więc dziwnego, że ziemianie do przepastnych walizek pakowali całą zastawę, przybory toaletowe a nawet przenośną turystyczną toaletę. – My tu pokazane kilka tematów podróży, bo to nie były wyłącznie przejazdy na imprezy rodzinne i przy okazji odwiedzenia rodziny w okolicy, ale w pewnym okresie był to znaczący element podróży edukacyjnych – mówi Wiesław Kaczmarek, dyrektor Muzeum Ziemiaństwa w Dobrzycy.

Wystawa „Dla przyjemności i z konieczności” to też muzealne perełki – m.in. oryginaly korkowy kapelusz służący do ochrony przed słońcem podczas wypraw na safari czy skórzane torby i akcesoria myśliwskie. W Muzeum Ziemiaństwa w Dobrzycy można ją podziwiać do końca września.

 

redaktor wlkp24.info
katarzyna.paus@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick