Dla kogo finał? W Lublinie znów nie pojechali

4
Niedzielny mecz z powodu silnych opadów deszczu przełożono na czwartek. Dziś aura znów stanęła na przeszkodzie żużlowcom Motoru Lublin i Ostrovii w rozegraniu rewanżowego meczu play off 2. ligi.

Kolejnym terminem, który został ustalony już wcześniej jest najbliższy piątek. Jeśli tym razem nic nie stanie na przeszkodzie organizatorów, mecz ma się rozpocząć o godzinie 18:30. Przypomnijmy, że w pierwszym meczu w Ostrowie, gospodarze wygrali 46:44.

W czwartek lublinianie stanęli na wysokości zadania. W nocy przykryli tor folią, a nad ranem wysypali trociny. Niestety nic to nie dało, ponieważ w dzień znów nad Lublinem przeszły opady deszczu.

W piątek trenerzy obu ekip będą musieli wprowadzić korekty w składach. Nowy termin nie pasuje bowiem Robertowi Lambertowi, którego w barwach Speed Car Motoru ma zastąpić Martin Smolinski. Trener Mariusz Staszewski natomiast musi podjąć decyzję, który zawodnik zastąpi Sama Mastersa. Australijczyka w barwach TŻ Ostrovii mógłby zastąpić Jonas Jeppesen lub Sam Ellis.

redaktor wlkp24.info
marcin.gebel@tvproart.pl

4 KOMENTARZE




  1. 3



    0

    to się staje niesmaczne. „kozy” dygotają jak psy na mrozie. Całe to przekładanie to strach przed torem przygotowanym przez pogodę , gdzie – nie oszukujmy się – Lublin mógłby nawet przegrać na własnym torze. To jest zwykła gra nerwów a wygra najbardziej opanowany!.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick