Lisiecki do odwołania. Radni komentują

10
Najprawdopodobniej 25 lub 30 sierpnia zostanie zwołana Sesja Rady Miasta Ostrowa Wielkopolskiego. Podczas posiedzenia ma dojść do rewolucji personalnej, jakiej jeszcze w tej kadencji nie było. Ze stanowiska przewodniczącego rady ma zostać odwołany Jarosław Lisiecki oraz jego zastępcy. W uzasadnieniu radni napisali, że poprzez zmiany chcą usprawnić pracę rady miejskiej.

Z pracy przewodniczącego niezadowolonych jest dwunastu radnych, którzy w piątek z 18 sierpnia złożyli wniosek o zwołanie Nadzwyczajnej Sesji Rady Miejskiej, gdzie Lisiecki ma zostać odwołany. Najpóźniej, zgodnie z prawem posiedzenie odbędzie się 25 sierpnia, czyli 7 dni po złożeniu wniosku. Powód? usprawnienie pracy Rady.

Dokładnie liczba dwunastu głosów wystarczy by przesądzić o przyszłości przewodniczącego Lisieckiego. Jedną z osób, której głos będzie bardzo ważny w najbliższym głosowaniu jest Alojzy Motylewski. Jeszcze do niedawna orędownik poczynań prezydent Beaty Klimek, a co za tym idzie miejskiej koalicji.

 

redaktor wlkp24.info
marcin.gebel@tvproart.pl

10 KOMENTARZE




  1. 4



    3

    Przede wszystkim Pan Lisiecki nic nie musi… Jak się dobrze wczytać to się okaże, że za nie zwołanie sesji nadzwyczajnej nic mu nie grozi… Kompletnie nic. Więc raczej sesji nadzwyczajnej się nie ma co spodziewać.
    Poza tym już pojawiają się głosy, że obecna koalicja nie chce oddać władzy. Wymyślili inny patent. Chcą się powołać na paragraf dotyczący tego, że radni powinni być wyłączenie z głosowania gdy dzieki temu osiągają korzyść. Ewentualny awans na przewodniczącego mógłby za taki być uznany… będzie ciekawie…




    • 4



      0

      Prawo prawem a sprawiedliwość musi być po stronie przewodniczącego? No to sobie przedłuży kadencję o 4 dni. Myślę, że chodzi mu o dociągnięcie do końca miesiąca tak, żeby ostatnią dietę dostać w pełnej wysokości. W końcu dostaje ryczałtem ponad 2 tysiące. Piechotą nie chodzi, zwłaszcza dla takiego dobrego dentysty. A co do patentów na łamanie prawa- czas pokaże.




    • 6



      0

      Marku, ustawa nakazuje, a przewodniczący się waha?Trzeba to powiedzieć głośno- jeśli przewodniczący (tak bardzo doświadczony) nie zwoła tej rady do piątku to złamie prawo! I nie ma tu żadnej furtki. Dołoży jeszcze jeden argument przeciw sobie. Ustawa nie pozostawia furtki, to obligatoryjne. Słyszałem wygłaszane dzisiaj przez niego bzdury jak to on jest ciężko zapracowany i dlatego nie może chodzić na posiedzenia komisji. No to po co się zapisywał do trzech komisji? I dlaczego czas mu pozwala wtedy, kiedy są ważne głosowania i jego głos jest potrzebny pani prezydent? Wtedy czas się znajduje. Fajnie tak brać ryczałcik i pracować jeden dzień w miesiącu (sesja) i posiedzieć w urzędzie 1-2 dni na dyżurze, wypić kawę, przeczytać gazetę. Kiedy zwykły radny nie przyjdzie na posiedzenie komisji to nie dostaje diety, kiedy nie przychodzi przewodniczący to i tak dieta leci. No to po co się męczyć?




    • 0



      2

      Ale nie zarobi i się obraził dlatego zaoferował poparcie opozycji za stołek zastępcy przewodniczącego. Tak to już jest z naszą „elitą” polityczną.




  2. 0



    2

    Mam smutne odczucie, że w naszej Radzie nie chodzi o Miasto i mieszkańców, tylko rozgrywki między radnymi. Jak wszędzie w polityce. Ostatnia wypowiedz jest zatrważająca: byłem osamotniony w moich pomysłach… Szok. Szkoda bo wiele dobrego działo się w Mieście ciekawe czy Nowy Zarząd Rady bedzie równie skuteczny. Odechciewa się.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick