BM Slam Stal gra ze Śląskiem. Wrocławianie liczą na przełamanie [WIDEO]

3
Za kilkanaście minut koszykarze BM Slam Stali przystąpią do kolejnego spotkania w Energa Basket Lidze. O godz. 20 w hali przy ul. Wrocławskiej mecz ze Śląskiem Wrocław – zespołem, który w ostatnim czasie ma swoje problemy i liczy na przełamanie. Ma w tym pomóc nowy trener, który niedawno zastąpił na tym stanowisku Andrzeja Adamka.

Obie drużyny są w ostatnim czasie na zupełnie innych biegunach. Śląsk przegrał cztery ostatnie mecze, natomiast ostrowianie wygrali cztery z pięciu ostatnich spotkań. Przed tygodniem w Gliwicach 85:64, gdzie w zespole Stali zadebiutował Łukasz Wiśniewski.

Trener Łukasz Majewski był zadowolony po meczu w Gliwicach z postawy Wiśniewskiego. Doświadczony obrońca zdobył cztery punkty trafiając jeden rzut z gry. Sporo dobrego dał jednak w defensywie. W tym przypadku jednak czas gra na korzyść nowego koszykarza BM Slam Stali, który wraca do gry po kontuzji.

Wiśniewski ma za sobą pełny tydzień treningów z zespołem i teraz w meczu ze Śląskiem Wrocław ma być jeszcze lepiej. W Ostrowie Wielkopolskim spotkania z WKS-em zawsze elektryzowały i budziły wyjątkowe emocje. To jednak odległa historia. Klimat z meczów w Hali Ludowej czy też spotkań przy ul. Kusocińskiego już nie jest ten sam co dziś.

Najmocniejszą stroną Śląska wydają się krajowi liderzy, czyli Kamil Łączyński i Mathieu Wojciechowski. W ostatnich spotkaniach jednak nie dają drużynie tego na co liczyli we Wrocławiu. Zespół przegrał cztery ostatnie mecze, stąd decyzja o zwolnieniu ze stanowiska trenera Andrzeja Adamka i zatrudnieniu Serba Olivera Vidina.

Dyspozycja Śląska wydaje się wielką niewiadomą. Nowy trener prowadził zespół przed tygodniem w przegranym starciu ze Startem Lublin. Efekt nowej miotły nie zadziałał. Jak będzie w piątek w Ostrowie Wielkopolskim?

Ewentualna wygrana BM Slam Stali zbliży ostrowski zespół do ósmego miejsca, gwarantującego grę w play off. Sezon jednak jeszcze długi, więc sporo może się wydarzyć. Jednak taki scenariusz jeszcze niedawno wydawał się małą abstrakcją. Teraz po przejęciu drużyny przez Majewskiego w Ostrowie Wielkopolskim znów nadzieje odżyły.

redaktor wlkp24.info
marcin.gebel@tvproart.pl

3 KOMENTARZE

  1. 3
    7

    jak zwykle żal patrzeć na tych patałachów , telewizja powinna wybierać mecze zespołów które coś sobą przedstawiają a nie takie miernoty kluby emeryta , oglądając to widowisko dochodzę do wniosku ,że zespół stali powinien z tym składem walczyć o utrzymanie w 1 lidze a nie w ekstraklasie.Totalny brak pomysłu na grę .

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick