Nie będzie fermy norek w Lewkowie. Czy mieszkańcy dopięli swego?

Nie będzie fermy norek w Lewkowie. Czy mieszkańcy dopięli swego?

Ferma norek w Lewkowie nie może powstać – to pierwsza decyzja jaką usłyszał inwestor, który planuje utworzyć zakład we wsi, w pobliżu zabudowań domów mieszkalnych. Po wielu perturbacjach w sprawie budowy fermy, której przeciwni byli mieszkańcy Lewkowa wójt gminy Ostrów Wielkopolski wydał inwestorowi decyzję negatywną. Ten ma jednak prawo do odwołania się.

Ferma norek miała powstać we wsi Lewków na terenie gminy Ostrów Wielkopolski. Prywatny inwestor chce postawić zakład hodowli zwierząt, czemu sprzeciwia się znaczna grupa mieszkańców. Ten temat poruszony został w programie publicystycznym „Prosto w oczy” telewizji Proart, dyskusję można obejrzeć TUTAJ.

Znaczna grupa mieszkańców protestowała zarówno bezpośrednio u inwestora jak i u władz samorządowych. Aby zakład powstał, potrzebna jest zgoda na budowę obiektu, którą wydaje właśnie samorząd. Wójt gminy wydał decyzję negatywną i nie zezwala na realizację inwestycji.

Inwestor ma możliwość odwołania się od tej decyzji w terminie dwóch tygodni. Prawdopodobnie z tego przywileju skorzysta i będzie „walczył o swoje”. Sprawie będziemy się przyglądać.

Komentarze

  • Ala

    4
    Mam nadzieję że tak już zostanie. Trzymam kciuki. Wszędzie zamykają za granicą a u nas powstają. Otwarte Klatki chcą i walczą o całkowity zakaz hodowli . Myślę że to kiedyś nastąpi. Lisy, norki itp. zwierzęta całe życie spędzają w klatkach. Na filmach można zobaczyć w jaki sposób są traktowane.
    Napisano 16.02.2017 15:09 :: odpowiedz
  • Rozsądek

    3
    Dobrze pisze Ala.Zamknąć wszystkie hodowle bo winnych warunki życia są bardziej ograniczone .Trzeba wpieprzać trawę, albo kupować zagranicą gdzie nie ma takich baranów protestujących.
    Napisano 16.02.2017 18:40 :: odpowiedz
  • Raszkowska Pany

    1
    A świstak ... śmierdzi i zawija w sreberka nie
    Napisano 16.02.2017 19:03 :: odpowiedz
  • laktator

    0
    leci urszula nie
    Napisano 16.02.2017 19:07 :: odpowiedz
  • Złotówa

    -4
    Ala ma kota a kot ma Alę.
    Napisano 16.02.2017 19:10 :: odpowiedz
  • kierowca

    -2
    puscilem powietrze z Jelcza nie
    Napisano 16.02.2017 19:13 :: odpowiedz
  • Marta

    2
    Jedyna słuszna decyzja. Oby ta ferma nie powstała, nie chcemy jej u nas
    Napisano 16.02.2017 20:20 :: odpowiedz
  • 007

    -2
    Ciekawe czy wójt wydał decyzję zgodnie z prawem
    Napisano 16.02.2017 21:09 :: odpowiedz
    • m

      2
      @007: gdyby wójt się zgodził, byłaby to decyzja niezgodna z prawem. Niedaleko planowanej fermy jest szkoła i przedszkole i jakieś normy sanitarne na pewno obowiązują a ponadto okoliczny teren w miejscowym planie oznaczony został jako zabudowa mieszkaniowa a nie zagrodowa. Niemniej nawet jak ferma powstanie to nie zabawi długo. Już my, mieszkańcy , się o to postaramy
      Napisano 17.02.2017 8:44 :: odpowiedz
    • 007

      0
      @007: co to znaczy że nie daleko.a po drugie jest zakaz albo nie ma i wszystko pozdrawiam.
      Napisano 17.02.2017 13:34 :: odpowiedz
  • Sołtys

    -1
    A tymczasem w Lewkowcu ferma ma się doskonale!
    Napisano 16.02.2017 21:24 :: odpowiedz
  • Młody

    1
    A może do Gorzyc te futrzaki przemieść - tam tak się im spodoba - najlepiej do biblioteki
    Napisano 16.02.2017 23:36 :: odpowiedz
  • On

    2
    Ciekawe czy któryś z powyżej wymienionych osób jest świadomy tego co pisze nie jedźcie kurczaków wieprzowiny wołowiny ryb chcesz to zwierzęta też są hodowane tylko i wyłącznie na rzecz może przerzucimy się na marchewkę kapusta trawę
    Napisano 17.02.2017 0:07 :: odpowiedz
  • osw

    1
    inwesor niech sobie weznie norki do swojej miejscowości kolo swojego domu w lewkowcu o ile się nie myle. Ewentualnie w gacie niech sobie wsadzi je. WOW od domków prywatnych .
    Napisano 17.02.2017 13:15 :: odpowiedz
  • 007

    0
    Następny słaby wójt
    Napisano 17.02.2017 13:29 :: odpowiedz
  • Joanna

    2
    Nie słaby wójt tylko nie miał wyjścia . Nie pozwalają na to warunki zabudowy . Nie został spełniony warunek ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym . I wójt nie miał wyjścia nawet gdyby bardzo chciał ;) . I bardzo dobrze nikt nie chce smrodu pod nosem .
    Napisano 17.02.2017 14:35 :: odpowiedz
    • 1
      @Joanna: teren będzie dalej
      Napisano 17.02.2017 16:59 :: odpowiedz
  • Zainteresowany

    4
    Można tu tak pisać i się spierać w różnych kwestiach a nikt tak naprawde nie napisał jak jest rzeczywiście... ów inwestor dostał decyzję odmowną gdyż nie spełnia jakiś warunków a jak wiadomo od każdej decyzji można się odwołać i w ów decyzji będzie miał napisane czarno na białym co jest nie tak i co musi poprawić aby taką zgodę uzyskać gdyż podobno po spełnieniu wszystkich wymogów nie ma przeciwwskazań prawnych aby takowej nie otrzymał a decyzja ponoć w dużej mierze zależy od Pana WÓJTA. Jak ktoś to ładnie ujął ... kolejny kiepski WÓJT. To tak w małym skrócie . OBY ÓW INWESTOR ZGODY NIE DOSTAŁ A JAK CHCE ZWIERZĄTKA TO NIECH SOBIE CHODUJE U SIEBIE POD NOSEM...
    Napisano 17.02.2017 18:16 :: odpowiedz
    • -1
      @Zainteresowany: decyzja na pewno będzie do obalenia.
      Napisano 17.02.2017 18:33 :: odpowiedz
    • 0
      @: Nie będzie. Jesli jesteś zainteresowany to zacznij sobie w domu chodować. Pomyśl nie tylko o mieszkańcach ale też o cierpieniu tych zwierząt. Prawdziwych futer się już nie nosi. Teraz jest moda na futra ekologiczne. Doczekamy się że w końcu ten cały kur.. przemysł futrzarski zniknie. Szukaj sobie pracy na takiej fermie. Zobaczymy ile wytrzymasz.
      Napisano 17.02.2017 19:27 :: odpowiedz

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies