Program PZKosz mało atrakcyjny dla władz miasta Ostrowa

48
Koszykarki TS Ostrovia miniony sezon zakończyły na ostatnim miejscu w tabeli i spadły do pierwszej ligi. Od dawna jednak mówiło się o programie Polskiego Związku Koszykówki, który miał być szansą dla klubu oraz miasta Ostrowa Wielkopolskiego. Dziś już wiemy, że do finalizacji tego projektu nie dojdzie.

Program Polskiego Związku zakładał stworzenie w Ostrowie Wielkopolskim zespołu, który miał składać się z najbardziej uzdolnionych polskich koszykarek, stanowiących zaplecze kadry narodowej. Do finalizacji współpracy jednak nie doszło. Z upływającym czasem słabło zainteresowanie federacji jaki i urzędu miejskiego. Ostrovia miała w programie pośredniczyć. Więcej w materiale wideo.

redaktor wlkp24.info
marcin.gebel@tvproart.pl

48 KOMENTARZE

  1. 24
    12

    To śmieszne – mieć Zespół / kadrę Polski w Ostrowie Wlkp za 500 tys. złożony z najlepszych polskich koszykarek – to rzeczywiście niska kwota. – jak na siłę zespołu w ekstraklasie i promocję miasta.
    Nie rozumiemy władz miasta – ktore odrzucają realną ofertę PZKosz.
    Zawodniczki bez kosztów transferowych, opłacany trener bez opłat licencyjnych itp – – grały by dla nas – dla miasta i kibiców.
    – z możliwością gry w Nowej Hali – w tym meczów/ turniejów międzypaństwowych!
    Niezrozumiałe – w stosunku do wielomilionowego budżetu męskiej koszykówki -Arged BM Slam Stali Ostrów.
    Prowincjonalne myslenie Władz miasta !

    • 8
      13

      Ale jakie polskie najzdolniejsze zawodniczki. Wiesz o czym mowisz. Najlepsze polskie zawodniczki mają kluby. Tu by grał drugi albo trzeci rzut. To byłby zespoł na ostatnie miejsce. Dobra decyzja miasta. Lepiej dać kasę na szkolenie naszych dziewczyn. Niech zagrają w 2 lidze. Później w 1.

    • 15
      4

      Brednie piszesz – przyopmnę, ze mieliśmy wspaniały Zespół One Team złożony z naszych dziewczyn – finalistki MP Juniorek – grajacych w 2 lidze # mieliśmy kosz męski Stal złozony z naszych młodych zawodników w czołówce 2 ligi – mieliśmy Zespół Ekstraligowy koszykówki żeńskiej w której grały w przeciwieństwie do innych zespółow polki i nasze wychowanki / z jedną zawodniczką z Ukrainy w koncówce sezonu i drugi zespół w 2 lidze złozony z naszych .młodych zawodniczek – i co ztego zostało!
      Przy braku pomocy władz miasta – skutecznie zniszczono te Zespoły – a teraz grzebie się /za sumę wynagrodzenia jednego Prezesa Spółki Komunalnej który zarabia na poziomie ponad 400 tys zł rocznie – Zespół Ekstraligowy z perspektywą stworzenia silnego centarlnego ośrodka szkolenia utalentowanych koszykarek jako wspólnego projektu z PZKosz. Będzie Hala nie bdzie ekstraligi w tej hali – może będzie liga miejska. Przykre ale prawdziwe.

    • 2
      11

      Wszystko zrozumiałe, ale co to za wsparcie PZKosza? Miasto niech zapłaci całą kwotę, popłaci wszystko,a związek da wsparcie. Hehhe, wsparcie da. Super w ogóle. I dodatkowo niech miadsto zapłaci za ciepłą posadkę koordynatora. Albo bardziej koordynatorki projektu. To kto miałby nim być, niech mi ktos odpowie. Pomysł jest fajny, nie mówię, ale dlaczego to miasto ma byc jego sponsorem, skoro za kazdą reprezentację odpowiada związek sportowy???

  2. 11
    23

    Szkoda ze władze stawiają na zawodników z poza miasta Ostrowa, z poza granic naszego kraju, a nie chcą postawić na Naszą młodzież, przy kolejnych wyborach, zapamientajmy to kochani rodacy

    • 19
      3

      Można stawiać na swoich ale jak nie chcą z różnych przyczyn bronić rodzimych barw klubów z miasta – ? – takich zawodników mamy w kraju i za granicą – w koszykówce, żużlu, piłce ręcznej i in. – to co mamy siłą doprowadzić i zmusić do gry ? !
      Sport wyczynowy rządzi się swoimi prawami – trzeba mysleć globalnie a nie prowincjonalnie !

  3. 9
    27

    Brak slow grosze dla Ostrovii 1909 grosze dla kpr Ostrovia ktore tyle mlodzierzy szkola ale dla koszykarzy z zagranicy i calej Polski nie identyfikujacym sie z barwami klubu to kasa pelnym strumieniem plynie to samo zuzla sie tyczy

    • 19
      4

      Ty wiesz co piszesz? Kpr ma 80 albo i 90 procent budżetu z miasta. Na szkolenie młodych piłkarzy miasto daje chyba z 200 tyś. W ostrowie są dwie piątoligowe drużyny kopaczy. Po co i dla kogo. Tam chodzi po 50 60 osób. Naucz się czytać ze zrozumieniem a nie wyspisuj żeby pisać

  4. 9
    8

    Wszyscy kibice kazdej Ostrovi zjednoczmy sily i zrobmy z tym porzadek niech nas w koncu wysluchaja albo nasza mlodziez bedzie doceniona jak nie to wyjdzmy na ulice przed urzad i pokarzmy ze te kluby istnieja zyja i ze tradycje maja

  5. 8
    16

    Bardzo dobra decyzja. Brawo miasto. Po co nam takie coś by było. Nie ma w tym żadnego interesu dla Ostrowa. Ostrovia niech szkoli i gra swoimi w 1 lidze a jak bedzie kasa to niech awansuje do ekstra i zrobi tam coś dobrego.

    • 4
      13

      Tak jasne. Nie kazdy w Ostrowie jest kibicem i musi przyjmować, że miejska kasa idzie na ostrowksie kluby. Ja na przyjkład nie chcę, żeby pieniądze z moich podatków szły na sport zawodowy. Ktoś zakłada klub, to musi wiedzieć jak ma go finansować. Wolę, żeby z tego zrobić na przykład kolejne miejskie tereny zielone. A teraz jeszcze mamy ze swojej kieszeni płacić za reprezentację w koszykówce? I co jeszcze?

    • Ale miliony pakowane w stadion żużlowy zwany miejskim nie denerwują cię? Jakie miejskie imprezy widziałeś w ostatnich latach na stadionie poza żużlem i szczątkową nożną? to nie są pieniądze na sport zawodowy?

    • 14
      4

      Jak nie wiesz – nie dyskutuj. W ekstraklasie naszejj drużyny grało sporo naszych wychowanek.Grały praktycznie same Polki – jako ewenement w tej lidze.Miał być teraz dobry zespol z trenerem kadry.PZKosz brał na siebie duże koszty i zapewniał dobry poziom .Ale miasto odwróciła sie plecami. To jest perspektywiczne myślenie? To po co budujemy duża hale ? – dla źuzla ? piłki noznej ? Czy tenisa stołowego . . . ? Nie potrafimy wykorzystać unikalnego projektu dla dobra sportu i dobrej pozycji w tej dyscyplinie w kraju.Z nasza żeńską Ostrovią

    • 16
      4

      Nie wiesz a brednie piszesz. Każde inne miasto taki projekt jak skierowany do Ostrowa wziełoby w ciemno. A nasz Urząd nie potafił nawet odpowiedzieć na propozycje PZKosz. Kpina z kibiców i mieszkańców. To po co nowa hala? Dla kogo?

    • 6
      12

      Czy ktoś z Was naprawdę liczył na to , iż żeńska drużyna za pełniłaby nową halę chociaż w 10 procentach , i tak dziewczyny bu grały w jakiejś mniejszej choćby ze względu na koszty.

  6. 16

    Piszesz głupoty. W nowej hali będą grały zespoły szkolne -w Twoim mniemaniu – przy dużej widowni ! Hala będzie miała widzów -tylko przy dobrym zespole. W Ostrovii grało dużo naszych dziewczyn w ekstralidze , a poza tym w drugim zespole w 2 lidze.A teraz zlikwidujemy – czyli jako miasto grzebiemy coś co mogło być nasza marką w krótkiej perspektywie.
    Tylko budowa zespołu na dobrym poziomie zmotywuje nasza młodzież i zapewni widzów w nowej hali. Będzie Hala – nie będzie zespołu na poziomie ekstraligi. TAKIE SĄ FAKTY. To taka jest obecna oferta miasta l?

    • 6
      14

      Tobie ktoś pogrzebał w głowie. Co stoi na przeszkodzie żeby prezesowa z kosza żeńakiego działala tak jak prezesi z żużla i kosza meskiego. Niech zbuduje budżet i walczy o wysokie cele. Tutaj mamy uprawianą histerię i robienie kozła ofiarnego z miasta. Żałosne działanie

  7. 13

    Brednie piszesz – przyopmnę, ze mieliśmy wspaniały Zespół One Team złożony z naszych dziewczyn – finalistki MP Juniorek – grajacych w 2 lidze # mieliśmy kosz męski Stal złozony z naszych młodych zawodników w czołówce 2 ligi – mieliśmy Zespół Ekstraligowy koszykówki żeńskiej w której grały w przeciwieństwie do innych zespółow polki i nasze wychowanki / z jedną zawodniczką z Ukrainy w koncówce sezonu i drugi zespół w 2 lidze złozony z naszych .młodych zawodniczek – i co ztego zostało!
    Przy braku pomocy władz miasta – skutecznie zniszczono te Zespoły – a teraz grzebie się /za sumę wynagrodzenia jednego Prezesa Spółki Komunalnej który zarabia na poziomie ponad 400 tys zł rocznie – Zespół Ekstraligowy z perspektywą stworzenia silnego centarlnego ośrodka szkolenia utalentowanych koszykarek jako wspólnego projektu z PZKosz. Będzie Hala nie bdzie ekstraligi w tej hali – może będzie liga miejska. Przykre ale prawdziwe.

  8. 7
    12

    I bardzo dobrze. Miasto miałoby wydać mnóatwo kasy na taki prokwkt, który niczego dobrego nie daje ostrowowi. To raz. Dwa: wolę oglądać ostrovię w 1 lidze z naszymi dziewczynami niż zespół zbudowany z nie wiadomo czego który dostaje baty w ekstra po 30 40 punktów

    • 11
      1

      Najlepiej oglądać swoich – chocby oldboyów – to też sport. ale kibice przychodzą na najlepsze zespoły – jeżeli hala ma służyć miastu i kibicom.

  9. 7
    14

    Skoro to taki super program to dlaczego inne miasta go nie chciały? Dlaczego?
    Przestańcie tymi durnymi komentarzami atakować miasto. Miasto podjęło bardzo dobrą decyzję.

    • 13
      1

      Ponieważ inne miasta mają drogie Zespoły oparte w połowie na zawodniczkach zagranicznych a dotacje z miasta są na poziomie od 1 mln zł w górę.

  10. 6
    13

    Dobra decyzja miasta. Pytanie co dalej z klubem. Mam nadzieję na powrót prezesa Szymanowskiego to był najlepszy prezes tylko czy jemu będzie się chcialo sprzątać ten bałagan?

  11. 4
    11

    puenta tego materiału jest dobra, szkoda 3 lat na poziomie ekstraklasowym, jaka szkoda? szkoda i żal może czuć klub, że nie potrafił wykorzystać tych trzech lat na zbudowanie dobrego i mocnego klubu, tu nie ma nikogo innego winy, a zrzucanie jej teraz na miasto jest słabe

  12. 12
    1

    Program PZKosz – mało atrakcyjny, natomiast program UM Ostrow Wlkp – grzebiącą ostrowską / w wydaniu ekstraligowym, żeńską koszykówkę -,, bardzo atrakcyjny”
    Kompletnie niezrozumiałe – i bardzo smutne.

  13. 4
    13

    Osobiście nie podoba mi się dawanie pieniędzy na sport zawodowy. Sport ZAWODOWY! Własciciele na tym zarabiają, to niech sobie radzą, a nie mamy z naszych podatków płacić za czyjąś zabawkę. Piszecie o hali, a przeciez na żeńskiego kosza przychodziło ile? 150 osób? Co to za publiczność? Jak to jest, że inne kluby sobie radzą, a ta pani ciągle straszy, że nie będzie zespołu. To nie będzie. I co się stanie?

    • 10

      Generalnie dobra wypowiedź, ale bzdury piszesz, że ktoś na sporcie zarabia. Na sporcie w polsce nigdzie się nie zarabia. Wsparcie władz miejskich dla sportu musi być, bez tego nawet w ekstraklasie piłkarskiej nie byłoby niczego. co do pani prezes to racja, straszenie jak kiedys w ks stal

    • 11

      Myśląc takimi kategoriami – ,, nic sie nie stanie ” – to po co nam kultura / sport ? . . . – też nic się nie stanie. Koszykówka żeńska Ostrovia – to nie jest prywatny klub – to stowarzyszenie – zarząd działa społecznie – i moze to juz wystarczy !
      Najłatwiej krytykowac – proszę o działanie – każdy może ! – proszę pomóc – pokazać i działać …

    • 1
      8

      ale kto ma komu pokazać i działać i co pomóc? Ostrovia spadła z ekstraklasy, ma prawo gry w I lidze, prezeska niech zbuduje zespół, niech awansuje, miasto przecież wspierało i wspierać zapewne będzie nie widzę, co miałoby stać na przeszkodzie?

    • 2
      9

      Mnie koszykówka żeńska nie interesuje. Przynajmniej w takim wydaniu. Za kazdym awansem musi iść przygotowanie sportowe i finansowe. Był awans, była zapowiadana budowa poważnego zespołu, marketingu. Jednak wszystko co od tamtej pory słyszymy to miasto musi dac kasę, bo inaczej nic z tego nie będzie. Bardzo to wygodne. Miasto powinno się dokładać w rozsadnej formie jesli już musi. Utrzymywanie klubów sportowych nie jest jego zadaniem. Na szkolenie młodziezy mozna dać, na promocję. Fajnie, że zawodniczki angazowały się w grę, ale nie zmienia to faktu, że wyniki były raczej antyreklamą. Co z tego, że klub jest stowarzyszeniem? Dlatego zamiast na sponsorach ma opierać swoje istnienie na budżecie miasta? Nie bądźmy śmieszni. Pewnie, że łatwo krytykować, tak samo jak łatwo wyciągac ręke po miejską kasę. Sport w Ostrowie ma się dobrze, kluby działają ze wsparciem miasta, kultura także. Tylko w tym przypadku jest wiecznie problem.

  14. 9
    2

    Przykro, ze tak łatwo bez próby rozwiązania problemu rezygnuje się z oferty PZKosz – tym bardziej, ze przez kilka miesięcy zwodzenia nie udziela się nawet odpowiedzi na propozycje. to żle świadczy o władzach miasta i ,, miłosci ” do sportu – która jest na ustach obecnych władz miasta.

  15. Ja też uważam że należy dbać o rodowite ostroiwianki. W tam roku w drugiej lidze grały juniorki i kadetki. A teraz okazuje się że te dziewczyny pozostawione są same sobie. Nikt się nimi nie interesuje. Juniorek to wogóle ma nie być. Potrawimy wszystko zniszczyć. Zabić sport w dziewczynach, które zamiast siedzieć w internecie ciężko trenował. A teraz to tylko światło można zgasić.

  16. 10
    1

    Niestety duży idział w tym gaszeniu światła ma Miasto Ostrów – Władze tego miasta. Kolejno One Team, Stal Kosz, a teraz gaśnie TS Qstrovia. i to na poziomie najwyższej klasy rozgrywek i szkolenia młodzieży. – im więcej urzędników tym mniejsza skuteczność i mniej pieniędzy na sport.Nie podejmują żadnej pozytywnej inicjatywy – teraz z PZKosz –
    żadnych skutecznych działań. Nawet nasi Parlamentarzyści z PiS nic nie mogą pomóc klubom – tylko próbują się ogrzać przy okazji ich sukcsów Smutno patrzeć jak za kadencji tej władzy zwija się kolejny ostrowski klub.

  17. 7
    1

    Widać wyraźnie niedowlad Władz miasta – znowu tracimy swoje 5 minut .Mogło być ,,Centrum Polskiej Żeńskiej Koszykówki „” za stosunkowo niski wkład miasta -będzie za to pogorzelisko Tak łatwo nie powinno się rezygnować z dawanych nam szans ! Już to przerabialiśmy w przeszłości -jak po byłych koszarach na Kościuszki – nie skorzystaliśmy z projektu utworzenia Centrum Szkolenia Specjalistów Służby Więziennej..Historia się powtarza.

    • 1
      8

      Niedowład to ty masz głowy. Jakie centrum jaki super program haha dobre żarty nie wiesz zamilcz
      Pogorzelisko jest wyłacznie na życzenie władz klubu na czele z panią prezes oni zarządzają klubem no i mamy to co mamy proste dla miasta za to duży plus

  18. Jesteśmy ciekawi – dlaczego z poważnym projektem tak długo czekano na odpowiedż? dlaczego nie potrafiono w gronie specjalistów i działaczy pochylić się nad projektem PZKosz. Dawało to nam dobry zespół, grę w ekstraklasie i możliwość rozgrywania w nowej hali spotkań międzypaństwowych. Dobra współpraca z PZKosz – mogła nam zagwarantować takie prestizowe imprezy – to jest istotne dla wykorzystania nowej hali. Byliśmy w elitarnym gronie 2 zespołów w Ekstraklasie – co też było atutem. Trzeba było postawić na koszykówkę i piłkę ręczną – dyscypliny halowe – żeby był regionalny efekt wykorzystania hali.. Ciekawe jaka była decyzja Radnych m. Ostrowa Wlkp. – Komisji d/s sportu? A może decyzja bez rozeznania i konsultacji z zainteresownymi stronami – w tym z PZKosz – zapadła na poziomie urzędniczym ? – świadczyć może o tym kilkumiesięczny brak odpowiedzi na pismo PZKosz . Znowu tracimy wiarygodnośc i tracimy zaufanie oraz nie wykorzystujemy możliwośći wykorzystania do dużych, na wysokim poziomie sportowym – spotkań , w tym wspólnie z PZKosz – przychylnym dla Ostrowa. Kto obiektywnie odpowie ba te pytania – myślę, że jest to też rolą Radnych.

    • Kto poinformował radnych o tym projekcie? Oczywiście poza radnym Nyckiem? NIKT. Temat zamknięto w pokoikach urzędu i jednego gabinetu.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick